Rzeszów - Kolejka nadziemna

Nieukończone projekty komunikacyjne

Re: Rzeszów - Kolejka nadziemna

Postautor: pisul » 30 wrz 2018, 12:00

News z przed 6 dni który pojawił się w money.pl

Już nie tylko Rzeszów myśli o kolejce jednotorowej. Kolejne miasta podobnie jak RZ chce tego nowoczesnego rozwiązania i u siebie. W artykule mowa o Katowicach, Wrocławiu i Trójmieście. Wszystko na to wynika że to nie Rzeszów będzie pierwszy i że jak zwykle inni nas wyprzedzą. A mówi to prezes polskiego oddziału Bombardiera, tej firmy co w świecie buduje monorail:


"... kolei jednoszynowej stała się inspiracją studium budowy metra nadziemnego dla aglomeracji śląsko-zagłębiowskiej.
- To studium ma być wykonane do grudnia 2018 r., realizacja zaś może nastąpić już po 2021 r. dzięki funduszom unijnym.

Na terenie Śląska, z uwagi na warunki geologiczne, budowa kolejki podziemnej jest znacząco utrudniona. Z kolei tramwaje, ze względu na zbyt duże zagęszczenie ruchu na poziomie dróg, nie spełniają oczekiwań stawianych szybkiemu transportowi – mówi Sławomir Nalewajka.
(prezes Bombardier Transportation (ZWUS) Polska)


źródło:
https://www.money.pl/gospodarka/wiadomo ... um=LStream


___________________________________________


Jak to zwolennicy tramwajów logicznie wyjaśnią? Wychodzi na to że jednak tramwaj nie taki fajny jeśli miasta które go mają u siebie myślą nad czymś lepszym co nie korkuje ulic.
Awatar użytkownika
pisul
Moderator
Moderator
 
Posty: 4284
Na forum od: 27 cze 2014, 21:40

Re: Rzeszów - Kolejka nadziemna

Postautor: Nikoś » 30 wrz 2018, 12:23

Tylko ciekawe skąd te miasta wezmą na to kase jeśli Wrocław ma problemy z aktualnymi przetargami na rozbudowe swojej sieci tramwajowej.
Jak nic to szumne zapowiedzi - obietnice wyborcze i nic więcej
Trójmiasto to planuje ale rozbudowe sieci kolejowej pod skm-ke a nie kolejke.
To tam samo jak zapowiedz że stolica w 10 lat wybuduje 2 linie metra :lol:
Nikoś
Uzależniony
Uzależniony
 
Posty: 1079
Na forum od: 05 wrz 2015, 12:09

Re: Rzeszów - Kolejka nadziemna

Postautor: Doniek » 30 wrz 2018, 13:54

Nie musimy być pierwsi i przecierać szlaki, to i tak nam nic nie da. Niech silniejsi wypróbują kolejkę i będzie widać wszelkie bolączki ;) a jeśli takie miasta jak powyżej nie zdecydują się na ten rodzaj transportu to tym bardziej w Rzeszowie nie powinno go być.
Doniek
Zaangażowany
Zaangażowany
 
Posty: 303
Na forum od: 13 mar 2017, 23:32

Re: Rzeszów - Kolejka nadziemna

Postautor: foreigner » 10 paź 2018, 2:16

O monorailu mówi się ostatnio też w Warszawie. Cóż, wybory idą.
Znalazłem na SSC fajną mapkę przedstawiającą istniejące (zielony), nowe od ok. 1990 (zółty) i zlikwidowane (czerwony) sieci tramwajowe.
NIestety nie znalazłem szczegółowej legendy do niej, ale klikając w link można ją zobaczyć w większej rozdzielczości.
https://www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=141198229&postcount=1419

Obrazek
MelcToxic, SSC
foreigner
Zaangażowany+
Zaangażowany+
 
Posty: 347
Na forum od: 06 gru 2014, 17:12
Lokalizacja: Kraków

Re: Rzeszów - Kolejka nadziemna

Postautor: harpun » 25 gru 2018, 17:51

Dobrze że Ferenc został ponownie wybrany, pociągnie temat.

X 2018

Monorailem na czoło elity. Rzeszów chce być pierwszym miastem w Polsce, które uruchomi taki transport
Marek Kruczek 8 października 2018 | 09:55
Dwa rozwiązania - kolejka nadziemna i autonomiczne autobusy - to dla wielu jeszcze science fiction. Rzeszów jest jednak coraz bliżej ich wdrożenia, co podniesie stolicę Podkarpacia na długo do miejsca w czołówce europejskich miast eko. Utrwali wizerunek Rzeszowa jako stolicy innowacji.

– Nie poddajemy się mimo wielu przeciwności. Dążymy do celu i mamy konkretne osiągnięcia na tej drodze – mówi Marek Ustrobiński, wiceprezydent Rzeszowa.

W ratuszu wiedzą już doskonale, że bycie innowacyjnym, bycie pionierem nie oznacza drogi usłanej samymi sukcesami. Trzeba zmagać się nie tylko ze stereotypami zakorzenionymi w głowach sceptyków i tradycjonalistów, trzeba także doprowadzić do zmian w prawie. A to łatwe nie jest, bo przeszkody są nie tylko merytoryczne i biurokratyczne. Trzeba także pokonywać opór wynikający z przesłanek politycznych, bo zmiany w ustawach, a takie były potrzebne, to domena rządzących.
– Ale my nie wymiękamy. Na pewno uda nam się pokonać wszelkie przeciwności. Tym bardziej że wiele zostało już zrobione – słyszymy w ratuszu. A tu dyskusje o monorailu i autonomicznych autobusach to niemal codzienność wśród wielu innych działań inwestycyjnych.

Monorail – co to jest?
Marek Ustrobiński tłumaczy, że to nic innego tylko jednoszynowa kolejka nadziemna. I co prawda w Europie nie jest rozpowszechniona, ale w świecie owszem. Jest nowoczesnym środkiem bezkolizyjnego, szybkiego, punktualnego i przede wszystkim ekologicznego transportu. Jest bezemisyjna i tańsza niż metro.
Kolejka porusza się nad ziemią, więc nie ma takich ograniczeń jak tradycyjna kolej. Wagonik może być szerszy od typowego wagonu np. metra, jest bardziej pojemny, wygodniejszy.

Do niedawna jeszcze niestety polskie przepisy dotyczące transportu zbiorowego nie przewidywały takiego rozwiązania. Zostały jednak zmienione w styczniu br. Były i inne przeszkody. Np. Urząd Transportu Kolejowego zwrócił się rzeszowskiego ratusza o wszelkie dane techniczne, normy, parametry kolejki jednoszynowej, którą Rzeszów chce budować. – To trochę dziwne, bo logiczne wydaje się, że to właśnie my powinniśmy szukać w tym urzędzie technicznych uwarunkowań dla budowy kolejki. Skąd samorząd może je mieć? No cóż, na szczęście mamy szerokie kontakty z producentami kolejek na świecie, np. z kanadyjskim Bombardierem. Udało nam się uzyskać wszystkie dane i normy od wytwórcy i przesłaliśmy je do UTK – słyszymy w rzeszowskim ratuszu.
– Monorail to transport zeroemisyjny. Magazynuje energię przy hamowaniu i wykorzystuje ją przy rozpędzaniu. Działa automatycznie, sterowany jest z centrum, bez kierowcy. Dodatkowo sam się diagnozuje. Każdy pociąg ma specjalny system, który na bieżąco sprawdza stan techniczny wszystkich podzespołów. Sam diagnozuje ewentualne awarie. I codziennie, kiedy pojazd trafia do zajezdni, jest zgodnie z zebranymi danymi serwisowany – mówi wiceprezydent Marek Ustrobiński.
Z obliczeń firmy Bombardier wynika, że dwuwagonikowy skład w ciągu godziny może przetransportować do 10 tys. pasażerów. Ośmiowagonikowy zaś prawie 42 tys. To efektywność porównywalna z metrem, a od tramwaju jest prawie dwukrotnie wyższa.

Rzeszów ściśle współpracuje z Politechniką Warszawską i z profesorem dr. hab. inż. Włodzimierzem Choromańskim, który o rzeszowskim pomyśle powiedział „Wyborczej”: – To system, który znakomicie wpaja się w potrzeby Rzeszowa, ale i w program elektromobilności. Dużo tańszy niż metro, komfortowy dla pasażerów, o potężnej przepustowości, niskiej energochłonności i niskiej emisji hałasu. Jeśli taki środek transportu uda się wprowadzić, Rzeszów będzie perłą nie tylko w Polsce, ale w Europie.
– Za wszelką cenę wprowadzamy innowacje. Dążymy do nowoczesności – powtarza prezydent Rzeszowa Tadeusz Ferenc. To on właśnie wypatrzył monorail w świecie, spróbował podróży w Australii, odwiedził fabrykę kolejek w Szwajcarii i zaraził rzeszowskich urzędników dążeniem do budowania takiej kolejki w Rzeszowie.

Profesjonalizm i wsparcie naukowców
– Wszystko jest realne i możliwe – mówią urzędnicy w rzeszowskim ratuszu. I działają pomimo przeszkód. – Trzeba mieć cel i zdążać do niego, nie zważając na przeszkody – dodają.
Delegacja rzeszowskich urzędników, której przewodniczył Marek Ustrobiński, wybrała się do fabryki Bombardiera do Kanady. Rzeszowianie byli także w Berlinie na targach transportowych Inno Trans. To jedne z największych na świecie targów transportowych. Tam obejrzeli kolejkę nadziemną proponowaną przez Bombardiera.
Marek Ustrobiński po powrocie dzielił się wrażeniami: – To niesamowity pojazd. Wygodny, szeroki, przestrzenny, wyposażony w duże okna. Zamontowane w nim drzwi są dwa razy szersze niż typowe drzwi w pojazdach komunikacji publicznej. Jest bardzo komfortowy, lekki i ekologiczny. Istotne jest także to, że trwałość użytkowania tej kolejki to ponad 30 lat. To transport przyszłości – mówił, a oglądał w Berlinie kolejkę nadziemną Innovia Monorail 300. Taka właśnie mogłaby jeździć w Rzeszowie i taką kolejkę urzędnicy widzieli podczas testów w Kanadzie. Kolejka prezentowana w Berlinie została kupiona przez Rijad w Arabii Saudyjskiej.
– To przyszłość komunikacji publicznej. Transport na najwyższym poziomie, nowoczesny i bezpieczny. Nie stare, zatłoczone, trzeszczące tramwaje. A tego typu pojazdy jak kolejki jednoszynowe to prawdziwa innowacja – mówi prof. Włodzimierz Choromański z Wydziału Transportu Politechniki Warszawskiej.
Rzeszów podchodzi do sprawy profesjonalnie. We współpracy z Politechniką Warszawską wykonano mnóstwo badań. Od studiów ekonomicznych, technicznych, analizy ruchu w mieście po kierunki rozwoju komunikacji publicznej.
– Wyniki są zdecydowanie zachęcające do budowy kolejki – mówi Marek Ustrobiński.
Powstały dwa warianty tras
W Rzeszowie stworzono dwa warianty tras dla monoraila. Pierwszy to linia w większości pokrywająca się z trasą autobusu MPK linii „0”. Ma siedem kilometrów. Druga zakłada kursy trasą od dworca przez Rejtana, w pobliżu Uniwersytetu Rzeszowskiego, później przez Powstańców Warszawy do Politechniki Rzeszowskiej, a następnie przez Batalionów Chłopskich, Witosa, Krakowską do dworca.
Koszt pierwszej wersji to około 250 mln zł, a drugiej – około pół miliarda.
– Ciągle szukamy sposobu realizacji budowy kolejki i wariantu finansowania. Dofinansowanie jest możliwe ze środków unijnych Polski Wschodniej, ale bierzemy także pod uwagę partnerstwo publiczno-prywatne. Szukamy inwestora i mamy już propozycje. Np. Chińczycy zaproponowali finansowanie inwestycji. Nawet jej serwisowanie. To byłaby dla nich świetna reklama i duży krok w walce o światowe rynki. Nie wykluczamy także współfinansowania przez banki. Na przykład właśnie chińskie – mówi Marek Ustrobiński.
Nie ma wątpliwości, że rzeszowska kolejka stanie się faktem. To tylko kwestia czasu.
W Polsce u boku Rzeszowa pojawił się kolejny region, gdzie myślą o monorailu. To aglomeracja śląska. – To też ważne, bo będzie nas więcej w walce o pokonywanie barier – kończy Marek Ustrobiński.
harpun
Zaangażowany+
Zaangażowany+
 
Posty: 339
Na forum od: 05 sie 2014, 22:00
Lokalizacja: Kraków

Re: Rzeszów - Kolejka nadziemna

Postautor: harpun » 25 gru 2018, 18:06

Moim zdaniem lepsza jest taka podwieszana

harpun
Zaangażowany+
Zaangażowany+
 
Posty: 339
Na forum od: 05 sie 2014, 22:00
Lokalizacja: Kraków

Re: Rzeszów - Kolejka nadziemna

Postautor: Nikoś » 25 gru 2018, 18:48

I po co odgrzewasz tego starego kotleta ? ta kolejka nawet za 20 lat nie powstanie, bo jak dobrze licze już jakieś 15 lat o tym się wałkuje i tyle. W tym czasie inne miasta z tego korzystają (kasy) a tu dalej mrzonki.
Nikoś
Uzależniony
Uzależniony
 
Posty: 1079
Na forum od: 05 wrz 2015, 12:09

Re: Rzeszów - Kolejka nadziemna

Postautor: harpun » 25 gru 2018, 20:29

Stary kotlet? Widzę że lobby tramwajowe ma tak długie łapy, że aż do Rzeszowa sięga. Jest taki jeden w Warszawie miłośnik tramwajów, (zakładam że wszystkim znany) który ogarnia wszystkie regiony w sieci, co by żadne miasto po Warszawie się czasem nie wybiło w innowacji innej niż tramwaj. Pomysł może i stary, ale jak bardzo aktualny.
harpun
Zaangażowany+
Zaangażowany+
 
Posty: 339
Na forum od: 05 sie 2014, 22:00
Lokalizacja: Kraków

Re: Rzeszów - Kolejka nadziemna

Postautor: pisul » 25 gru 2018, 20:41

Rzeszów jest niekwestionowanym liderem ekonomicznym, biznesowym i edukacyjnym regionu. Wzorem dla wielu miast (...)
Codziennie do Rzeszowa wjeżdża 135 tysięcy samochodów (dane miejskie) wiozących tysiące pracowników, uczniów i studentów, którzy pracują na wizerunek i pozycję stolicy Podkarpacia. Na parkingach często więcej jest samochodów z rejestracjami z regionu niż tych rzeszowskich. To samochody pracowników i studentów, którzy w stolicy Podkarpacia wynajmują mieszkania...


źródło: http://rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,34 ... ntarz.html


Pomalutku Rzeszów się zatyka. Jeśli były jakieś pasy zieleni te już zabrane pod kolejne pasy jezdni. Za 5-10 lat najwięksi krytycy będą za kolejką nadziemną nie opartą na ruchu kołowym i światłach. Bo innego wyjścia nie będzie. Jeśli nie ten prezydent to kolejny będzie musiał. A tramwaj? Tramwaj zajmie jeden pas jezdni drogowej i Rzeszów dalej będzie stał w korku. Nic to nie zmieni. Środek komunikacji bardzo awaryjny, hałaśliwy i całkowicie nienadający się dla zaadaptowania go kosztem ulic.

Czytając artykuł pada mit że to budowane budynki w centrum zwiększają korki. Paradoks. Byłoby więcej tanich mieszkań w centrum to by codziennie przyjezdni nie korkowali miasta. A tak rano wjeżdżają a wieczorem wyjeżdżają.
Awatar użytkownika
pisul
Moderator
Moderator
 
Posty: 4284
Na forum od: 27 cze 2014, 21:40

Re: Rzeszów - Kolejka nadziemna

Postautor: Frodo907 » 25 gru 2018, 22:11

Ciekawe czy o windy transportujące pasażerów na poziom kolejki będą dbać tak samo jak o te na okrągłą kładkę?
Obrazek
Awatar użytkownika
Frodo907
Uzależniony
Uzależniony
 
Posty: 879
Na forum od: 08 lip 2015, 19:35
Lokalizacja: Rzeszów

PoprzedniaNastępna

Wróć do Inwestycje niezrealizowane

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron