Nowotwory na tkance miejskiej

Opinie, komentarze, propozycje, sugestie dotyczące Rzeszowa.

Nowotwory na tkance miejskiej

Postautor: Czarny » 11 maja 2020, 20:06

Hej. Podobno jedno zdjęcie mówi więcej niż tysiąc słów.
Wobec tego mam przykład obrazujący, że naprawdę niewiele trzeba, by wybudować coś estetycznego i dobrze komponującego się z otoczeniem. Również niewiele trzeba, żeby to zepsuć i postawić gniota, zwanego przeze mnie "nowotworem tkanki miejskiej", która na długie lata będzie raził po oczach .

Oba budynki mają chyba zbliżoną wysokość, jednak ten po lewej w mojej ocenie wygląda normalnie, kulturalnie.
Bloki po prawej natomiast, zbliżone są stylistyką do bloków z poprzedniej epoki, którym nadano nowe życie poprzez zastosowanie "kolorków".
Podobny gust przyświecał autorom nowych elewacji niektórych bloków przy ul. Hetmańskiej. Myślę, że pewnie znacie więcej podobnych przykładów.

Dlaczego do jasnej anielki, ktoś na to pozwala?
Załączniki
blok.jpg
blok.jpg (280.38 KiB) Przeglądany 675 razy
Czarny
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 14
Na forum od: 04 gru 2014, 22:12

Re: Nowotwory na tkance miejskiej

Postautor: Doniek » 12 maja 2020, 6:43

Dlaczego? Może dlatego, że taka "architektura" pomimo wszystko znajduje swoich odbiorców. Polecam zaglądnąć do tematu Urocze Nowe Miasto a dowiesz się, że tu na forum mamy nie tak mało entuzjastów takiego budownictwa. Autorem tego dzieła jest Developres, tak samo jak i nowych jeszcze budowanych bloków na Paderewskiego. Bedę im to wytykał przy każdej okazji, bo z fajnej okolicy zrobili sam nie wiem jak to określić...
Doniek
Zaangażowany+
Zaangażowany+
 
Posty: 513
Na forum od: 13 mar 2017, 23:32

Re: Nowotwory na tkance miejskiej

Postautor: Robson » 12 maja 2020, 20:29

Zacznijmy od tego ze dla przecietnego rzeszowiaka (w zasadzie kazdego Polaka) architektura to pojecie obce. Dlaczego? Bo nikt nas tego nie uczy. Z dobrym gustem / stylem czlowiek sie nie rodzi. To sa rzeczy nabyte, a jak nikt nie daje dobrego przykladu to i nie ma sie od kogo nabywac.
Dam jako przyklad skandynawie. Pierwsze wrazenie Polaka bedzie : monotonia.
Edukacja to jest slowo klucz, boje sie niestety ze nie ma kto edukowac. To sa pokoleniowe zaleglosci widoczne na kazdym kroku.
Architektura i pojecie stylu i ladu przestrzennego do szkol podstawowych i moze cos z mlodych bedzie za 30 lat.
I nie chodzi tu o pieniadze. Mozna byc biednym ze stylem, albo bogatym z kiczem.
Robson
Bywalec
Bywalec
 
Posty: 42
Na forum od: 15 sty 2018, 15:42

Re: Nowotwory na tkance miejskiej

Postautor: rafik » 14 maja 2020, 18:04

#### regulamin!

Nic dodać nic ująć kolego
rafik
Uzależniony
Uzależniony
 
Posty: 772
Na forum od: 04 sie 2014, 14:32

Re: Nowotwory na tkance miejskiej

Postautor: porteño » 16 maja 2020, 23:42

Nowotworami to są przede wszystkim te szare klocki, niekiedy z surowego betonu, które są obecnie w modzie.
To, że dane budynki były popularne kilka dekad temu, wcale nie musi z nich robić gniotów. To ta bezmyślna pogoń za trendami jest bardziej szkodliwa.
Kolorowe bloki ze zdjęcia może nie są perłami architektonicznymi, jednak zdecydowanie lepiej prezentują się niż niektóre makabryły pokroju choćby sądu na Kustronia.
porteño
Uzależniony
Uzależniony
 
Posty: 724
Na forum od: 24 lip 2014, 18:02


Wróć do Dyskusje o Rzeszowie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości