autor: Jastrząb » 08 lut 2026, 19:32
Kłaniałaby się, gdybym o nią pytał. Co do Twojego pytania, to nie pisałeś o akcie prawnym w ścisłym znaczeniu, ale o „definicji”, która jednak jest pojęciem formalnym. Stąd moje pytanie. Rozumiem, że chodzi Ci o kontekst historyczny i urbanistyczny, gdzie europejskie miasta rzeczywiście powstawały z myślą o pieszych, więc to raczej efekt tradycji planistycznej niż jakiejkolwiek formalnej definicji. Moim zdaniem dyskusja o miastach powinna skupiać się na tym, jak pogodzić różne potrzeby, a nie na tym, „dla kogo” miasta powinny być. Dwie skrajności są niezdrowe. Dla mnie EOT, bo w dyskusję wszedłem nieco niechcący.