Ha ha, a jak mówiłem że to jest jeden wielki kit to zostałem obsobaczony. Jakie "doregulowanie podpór wiaduktu" wymaga wiosennej pogody i ciepła?

Przecież normalnie po wiadukcie ciężarówki, koparki, auta z drogowcami jeżdżą! Z kogo oni wała robią?
Ot po prostu czekają na wiosenną pogodę żeby zdjęcia ratuszowemu fotografowi wyszły. A może prezydent który jest wybiórczo kędzierzawy nie chce eksponować łysiny na mrozie? A kierowcy? Kierowcy czekali tyle to poczekają to jak jeszcze kilka tygodni...