[ul.9 Dywizji Piechoty] Osiedle Carpatia(2x55m,7x15m)

Nowe mieszkania w Rzeszowie i najbliższej okolicy, informacje, fotorelacje.

Re: [ul.9 Dywizji Piechoty] Osiedle Carpatia(2x55m,7x15m)

Postautor: mariusz5 » 27 sty 2026, 14:26

No i dlatego lepsze wieżowce. Lepiej żeby po zjeździe na Rzeszów z S19 było widać jakąś cywilizację a nie kilometry nieużytków. W końcu ktoś to musiał zagospodarować bo co tam było, same pola. Jak by to wyglądało nawet, niby miasto a jakieś kilometry pól. Skala i design jest perfekt dla tego miejsca.
mariusz5
Bywalec
Bywalec
 
Posty: 73
Na forum od: 07 cze 2020, 12:14

Re: [ul.9 Dywizji Piechoty] Osiedle Carpatia(2x55m,7x15m)

Postautor: konradp » 27 sty 2026, 17:12

Wiadomo, puste pola ci przeszkadzają na peryferiach i wylocie z miasta a niska zabudowa w postaci domów jednorodzinnych i połacie niezagospodarowanego terenu w centrum miasta jest w porządku.
I te połacie parkingów jak przed supermarketem mmmmmm. Dziwne, że wyasfaltowane powierzchnie entuzjastom dzikiej przyrody nie przeszkadzają.

Funkcjonalnie są to bloki na wsi. Równie dobrze mógłby stać w Borku Starym. Taki sam absurd. Nie ma żadnego uzasadnienia na taką zabudowę prócz wadliwość przepisów planistycznych i chęci wymaxowania revenue z działki.

Już pierwsze wyzwiska i gniew został na mnie skierowany za prawdę i rzeczowe argumenty, ale nie zmieni to niczego wszystkie tutaj argumenty broniące tej wysokości są pozamerytoryczne.
Żeby nie było, nie bronię nikomu lubienia i zadowolenia z mieszkania w takiej inwestycji. Proszę bardzo. Tylko tak jak ktoś tutaj napisał: nie róbcie larum, że trzeba wam zwiększyć częstotliwość kursowania autobusów, zbudowania szkoły przedszkola, park bo wam się znudzi łażenie po polach. Trzeba ponieść konsekwencje. Może za 30 lat miasto się na tyle rozrośnie, że naturalnie dojdzie do was zabudowa aby uzasadnić takie inwestycje. Ale przy obecnej demografii nie liczyłbym na to. Daliście się wpuścić w kanał deweloperowi to trudno.
I właśnie "dzięki" takim inwestycjom jest później zalew centr miast samochodami bo mieszkańcy tych miast bez nich inaczej nie mogą funkcjonować. A potem się zaczyna patrzenie tylko przez pryzmat okna samochodowego. Z tej perspektywy jedyne co do życia potrzebne to autostrady. Wtedy ci którzy mieszkają "normalnie" w szeroko rozumianym centrum miasta( w tym wypadku po prostu w mieście nie na wsi) muszą wg. was się dostosować do was chociaż samochodu do życia im nie potrzeba (gdyby komunikacja miejska działała jak należy).
Załączniki
bloki na wsi kopia.jpg
bloki na wsi kopia.jpg (844.81 KiB) Przeglądany 251 razy
Awatar użytkownika
konradp
Uzależniony
Uzależniony
 
Posty: 985
Na forum od: 24 sty 2018, 17:28

Re: [ul.9 Dywizji Piechoty] Osiedle Carpatia(2x55m,7x15m)

Postautor: Bagneciarz » 27 sty 2026, 19:08

Najlepiej by było to miasto zburzyć, zaorać i od nowa postawić. Wysoka, gęsta, miejska zabudowa z urządzoną zielenią w centrum, a luźniejsza zabudowa, szeregówki, ogródki działkowe, centra handlowe z hektarami parkingów, stadiony, szpitale oraz łąki i lasy na obrzeżach. Ale tak się niestety tutaj już zrobić nie da. To nie Chiny ani Ameryka. Prawda jest taka, że możemy sobie kontemplować i się obrażać ale to i tak nic nie zmieni. Tak już jest to miasto zbudowane, że stare chałupki są w centrum, i zanim się ich pozbędziemy minie jakieś dobre kilkadziesiąt lat zanim właściciele wymrą, albo je sprzedadzą. Pomiędzy nimi wyrastają wysokie budynki za płotem. Problem nie jest z wysokimi budynkami, bo takie są charakterystyczne dla centrów miast, tylko to, że są stawiane na łapu capu, byle jak, bez jakiegoś zagospodarowania terenu wokół nich z myślą o przyszłej, sąsiedniej zabudowie. Nic w Rzeszowie nie tworzy jakiejś jednolitej tkanki miejskiej, naturalnych przejść między budynkami, tylko każdy stawia swoje i 2,5 metrowym płotem z furteczką na szyfr odgradza się od wszystkiego, albo odsuwa budynek od ulicy 100-metrowym parkingiem. Takie coś powinno być na prywatnych osiedlach mieszkaniowych typu Białołęka w Warszawie, a nie w centrum. W centrum budynki - od ulicy, parking - z tyłu, bądź pod ziemią. Kto kiedyś wychylił nos poza Rzeszów gdzieś w Europę, czy nawet do innych miast Polski, to pojmie o co mi chodzi. Deweloperuchy też nic większego od siebie dają. Nie obchodzi ich, że mieszkańcy będą dojeżdżać do domu bajorami czy przez szczere pole, ważne, że budynek stoi i się sprzedaje (bądź nie), a potem płacze i protesty. Nie można już trochę dołożyć grosza i się dogadać z miastem, żeby kilka metrów gminnej drogi zbudować, choć pod bramę osiedla, żeby był dojazd, bo to już by było przecież za dużo. Jak już stawiasz nad Wisłokiem, to zagospodaruj teren przy rzece, aby był dostępny do odpoczynku dla mieszkańców miasta, wylej ścieżkę rowerową, postaw jakiś mały plac zabaw, czy ławeczki, choć na długości swojej działki. Nie, po co budować jakiś wizerunek, jak lepiej albo się odgrodzić, albo zostawić dzikie chaszcze, żeby się miały gdzie komary mnożyć. Jest jeszcze problem oczywiście z beznadziejną siecią dróg, komunikacją miejską, której nie ma, i wiele, wiele więcej na co można narzekać. Ale tak jak mówiłem, ja mogę sobie ponarzekać i tworzyć w swojej głowie jakąś utopię, ale prawda jest taka, że ja, jak i każdy z nas nic nie możemy zrobić z tym co, się w tym mieście dzieje, zostaje nam tylko się przyglądać i według swojego poglądu oceniać. Albo spróbować iść do rady miejskiej, albo zostać deweloperem ;)

Dobra, kończę już off-topa.
Ostatnio zmieniony 27 sty 2026, 21:00 przez Bagneciarz, łącznie zmieniany 1 raz
Bagneciarz
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 14
Na forum od: 08 maja 2025, 13:20

Re: [ul.9 Dywizji Piechoty] Osiedle Carpatia(2x55m,7x15m)

Postautor: PanKrzychu » 27 sty 2026, 19:12

Moim zdaniem problem nie jest w samej wysokości tych dwóch bloków, tylko w planie na całe osiedle. Bo wyobrażam sobie, że dookoła nich powstaje spójna, gęsta zabudowa i te dwa punktowce są dominantami, ale są spójne z resztą. Można by się wtedy doczepić do kolejności budowy, ale nie do wysokości.

Ale jak widać planu tu żadnego nie ma, bedą powstawać kolejne punktowce z hektarami parkingów. I z tego względu z resztą krytyki @konradp się zgadzam. Ta okolica już nie będzie dobrze wyglądać ani nie będzie funkcjonalna.

mariusz5 pisze:Lepiej żeby po zjeździe na Rzeszów z S19 było widać jakąś cywilizację a nie kilometry nieużytków.


Widać właśnie cywilizację - 100 metrów parkingu przed klatką xD Cywilizacja amerykańska, gdzie wszędzie trzeba jechać samochodem, bo wszystko jest tak od siebie poodsuwane. To ja bym chyba wolał te nieużytki.
PanKrzychu
Zaangażowany+
Zaangażowany+
 
Posty: 460
Na forum od: 07 paź 2021, 0:57

Re: [ul.9 Dywizji Piechoty] Osiedle Carpatia(2x55m,7x15m)

Postautor: bystry » 27 sty 2026, 19:56

Tak jak pisałem osiedle ma minusy jak obecna siatka połączeń autobusowych, nikt tu co 15 minut nie puści autobusu do dwóch bloków, tak to jest jak w jakimś miejscu zabudowa powstaje od zera. Tak samo było z architektów. Więc infrastruktrua i komunikacja mnie nie martwi.

Bardziej rozczarowany jestem hektarami parkingów od drogi i liniami zabudowy dalszych etapów bo to miało inaczej wyglądać.

Jeśli chodzi o dewelopera to deklarował mniejszą ilość bloków, o tym, że powstanie ich faktycznie więcej wiem z innego źródła.

Natomiast sam zamysł budowy osiedla w tym miejscu jest bardzo dobrym pomysłem. Jak ktoś lubi korki to na Budziwoju czy wschodzie Rzeszowa na pewno znajdzie coś dla siebie.

Co do projektanta to pełna zgoda, wygląda już gorzej jak Honk Kong a jeszcze kilka lat temu miał potencjał.
Mam nadzieję, żę Carpathia pomimo wszystko nie podzieli jego losu bo cała koncepcja jest jeszcze do uratowania.
bystry
Uzależniony
Uzależniony
 
Posty: 1029
Na forum od: 24 sty 2016, 11:34

Re: [ul.9 Dywizji Piechoty] Osiedle Carpatia(2x55m,7x15m)

Postautor: Bagneciarz » 27 sty 2026, 19:59

Zgadzam się z przedmówcami, właśnie mi chodzi o to, że nikt w tym mieście nie myśli o to, by tworzyć jakąś spójną całość z przyszłymi sąsiadami. Niektórzy burzą się, że osiedla powstają na nieużytkach, ogródkach działkowych, czy pomiędzy starymi magazynami. A ja uważam, że to dobrze, że powstają. Miasto ewoluuje rozrasta się i te ogródki działkowe, "domki" w ścisłym centrum, i magazyny, dla których było tu miejsce kilkadziesiąt lat temu, powinny być pomału, stopniowo "przeniesione" gdzieś dalej od centrum. To proces, który trwa. Nie da rady od razu "wyburzyć" i przearanżować całej okolicy w jeden rok, by móc zacząć budować. Trzeba zacząć od czegoś i niestety początkowo budować na jednej działce między starymi zabudowaniami, aż będzie możliwość dokupienia kolejnych działek. I vice versa jeśli chodzi o budowę osiedla na nieużytkach. Ludziom to przeszkadza, bo "Jak to? Panie, jeden blok w szczerym polu, albo pomiędzy domami?" Każda zmiana w zabudowie, czy w centrum, czy na obrzeżach opisywana jest też rzucanym bezmyślnie słowem "betonoza" i jest zewsząd krytykowana i oprotestowywana. Takim sposobem myślenia to nic by nigdy nie zbudowano. Od czegoś przecież trzeba zacząć. Do niektórych nie dociera też, że ewolucja miasta to proces, który dla rozwoju jest konieczny (jak ktoś lubi stagnację i łąki w centrum miasta proponuję wyprowadzkę do Leska, czy do innego miasteczka powiatowego) i proces ten trwa kilkanaście, kilkadziesiąt lat, a nie rok, w związku z tym ludzie nie potrafią sobie wyobrazić, że za parę lat, ta okolica będzie wyglądać inaczej, i pełnić zupełnie inną funkcję niż pełniła dotychczas. Nowe miasto, też wyrastało 50 lat temu w zasadzie na wsi, na polach uprawnych wśród krów i drewnianych chałup, a tu proszę, już 30 lat później miejsce to było postrzegane jako "centrum miasta". Ale wracając do meritum, to fajnie też, gdyby nowe inwestycje były budowane z myślą, że w przyszłości obok nich też wyrośnie sąsiad. Czy to na nieużytku, na miejscu ogródka działkowego, domku, czy po zburzeniu starego magazynu. Miasto, też powinno się tu przyłożyć i choć zaplanować i wyznaczyć jakąś konkretną siatkę dróg pod przyszłą zabudowę okolicy, by później się nie okazało, że już nie ma gdzie drogi budować, bo już wszystko zastawione i nie ma rezerw terenu (patrz przykład: wybudowane bloczki w miejscu, którędy "w planach" miała iść Obwodnica Południowa. I co teraz, wyburzyć? Odkupić? Zmienić przebieg trasy?). Zgadzam się też z jednym z przedmówców, że nawet wyższe budynki można budować na przedmieściach, byle by były jakoś odpowiednio planistycznie wkomponowane w całość i nie były budowane byle jak i "po chamsku", egoistycznie. Zobaczymy, jak będzie wyglądać ta część miasta, za kilka lat. Mam cichą nadzieję, że mimo rzeszowskich realiów te "nieużytki" i okolice ul. Przemysłowej staną się godne reprezentowania miasta dla przyjezdnych z S19.
Bagneciarz
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 14
Na forum od: 08 maja 2025, 13:20

Re: [ul.9 Dywizji Piechoty] Osiedle Carpatia(2x55m,7x15m)

Postautor: PanKrzychu » 27 sty 2026, 23:01

Z małym asteriksem, że nie wrzucałbym do jednego worka prywatnych domów w centrum, które zostały przez szybką rozbudowę miasta, razem z ogródkami działkowymi, które są w centrum, bo włodarze nie mają jaj zrobić z tym porządku. Ogródki działkowe obecne w Rzeszowie to idealne miejsca pod zrobienie porządnego MPZP, wyczyszczenie terenu, podzielenie działek i sprzedanie deweloperom świetnych działek inwestycyjnych z odpowiednio narzuconymi warunkami, i to jeszcze z zyskiem. Po prostu w ratuszu musi się znaleźć ktoś z odwagą.

Tymczasem przypominam, że obecnie w ratuszu siedzi typ, który przerwał budowę drogi, bo się działkowcy buntowali, mimo, że szopy na trasie drogi już były zburzone.
PanKrzychu
Zaangażowany+
Zaangażowany+
 
Posty: 460
Na forum od: 07 paź 2021, 0:57

Re: [ul.9 Dywizji Piechoty] Osiedle Carpatia(2x55m,7x15m)

Postautor: Bagneciarz » 28 sty 2026, 0:32

Racja, źle to ująłem w słowa. Nie chciałem wrzucać domów na prywatnej ziemi z ogródkami działkowym do jednego wora. Zresztą przerywanie czy blokowanie jakiejkolwiek ważnej inwestycji, szczególnie drogowej, tylko ze względu na (mających zawsze najwięcej w naszym mieście do powiedzenia) działkowców, a przynajmniej ich liderów-krzykaczy, którzy dzierżawią ziemię od miasta, to największy idiotyzm, jaki mogą poczynić i poczynili nasi włodarze. Pomijając fakt, że większość tamtych Staromiejskich ogródków i tak tam opustoszała, albo już nie istniała, a na ich miejscu rosły i dalej rosną chaszcze, a ty na drogę czekaj kolejne dziesięć wiosen. Zresztą nie tylko tam, bo ile trwała afera z połączeniem al. Armii Krajowej ze Słociną? Kilkanaście lat. "Tysiąc" wariantów, anulacje projektów i budowanie węższej ulicy za większe pieniądze i do tego z ekranami wygłuszającymi po całej długości, żeby czasem nie zakłócić popołudniowego miru na działkach. A i tak im dalej nie pasuje. :lol:

Tak jak wspomniałem, działkowcy winni znaleźć się dalej od centrum, vide: Budziwój, Matysówka, generalnie nie na północy, gdzie mamy dużo lepiej rozwiniętą infrastrukturę drogową i płaskie tereny świetne pod zabudowę, które szkoda przeznaczać na ROD-y, tylko na południu tam gdzie nie marnowalibyśmy przez ogródki potencjalnych dobrych terenów inwestycyjnych, bo takowych tam zbytnio nie ma. Ale za to odpoczywając, jakie widoki by mieli! Mogliby pośród zieleni, w ciszy i w spokoju na całe miasto z góry patrzeć ;). Dodatkowo zabranie części południowych terenów pod działki, wykluczyłoby na pewno zabudowę tych terenów na dłuższy czas, i tym samym mogłoby choć trochę przyhamować ten rozproszony, niekontrolowany boom budowlany, na wiecznie zakorkowanym południu z beznadziejną siecią dróg, kierując uwagę deweloperków na północ, na której powstawanie zabudowy jest wręcz wskazane i uzasadnione, bo terenów pod zabudowę tam jest ohoho.

Dobra, bo już zbaczamy z tematu.
Bagneciarz
Początkujący
Początkujący
 
Posty: 14
Na forum od: 08 maja 2025, 13:20

Poprzednia

Wróć do Budowa

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 23 gości