Przestrzeń publiczna - place, tereny zielone, mała arch.

Opinie, komentarze, propozycje, sugestie dotyczące Rzeszowa.

Re: Przestrzeń publiczna - place, tereny zielone, mała arch.

Postautor: bogdanoo » 13 sie 2019, 11:52

pomysł do podrzucenia studentom jest zawsze spoko, problem w tym co się później z tymi pomysłami dzieje - NIC - NIC SIĘ NIE DZIEJE, te nawet najlepsze projekty zostają zarżnięte przez machinę biurokratyczną zwaną władzami w mieście. Pełno moich znajomych z architektury o tym mówiło, to tylko projekty, zwróćcie uwagę ile takich projektów jest realizowanych - mimo sporej pompy na to w mediach, kiedyś już wrzucałem pomysły na Halę Wachlarzową, Szczęki przy Targowej itp.
Awatar użytkownika
bogdanoo
Uzależniony
Uzależniony
 
Posty: 1137
Na forum od: 25 lis 2017, 21:32

Re: Przestrzeń publiczna - place, tereny zielone, mała arch.

Postautor: RAMS » 15 sie 2019, 18:00

Obrazek
Super scenariusz:
Nie uchwal MPZP, bo po co chronić cenne tereny zielone. Dawny właściciel odzyskuje działkę od miasta, sprzedaje ją z zyskiem deweloperowi. (deweloper by nie kupił działki z przeznaczeniem terenu na zieleń i rekreacje)
Deweloper ma wiadome plany dla tego terenu. Miasto nie może nic z tym zrobić, bo nie miało prawa do pierwokupu, a plany miejscowe nie uchwalone. Inwestor buduje na terenach zielonych w oparciu o WZ i odcina mieszkańców od rzeki.. brzmi jak absurd? A jednak może to być prawdą..

Podrzucam wam linki, które trzeba obejrzeć:

https://www.youtube.com/watch?v=nO-CJ-YHjXM

https://www.youtube.com/watch?v=2xPp89O4yG0

Oceńcie sami jak wypadliśmy na tle innych miast.
Awatar użytkownika
RAMS
Bywalec
Bywalec
 
Posty: 53
Na forum od: 09 sie 2019, 15:35

Re: Przestrzeń publiczna - place, tereny zielone, mała arch.

Postautor: OloB » 22 sie 2019, 8:01

Całkiem przyzwoite debaty. I rzeczywiście Rzeszów na tle Olsztyna prezentuje się słabo. Nie znam szczegółów jednak wyobrażam sobie, że w Olsztynie może być nieco łatwiej z planowaniem ze względu na brak potencjalnych roszczeń byłych właścicieli znacjonalizowanych terenów. Rzeszów musi takie działki wykupywać, jednak przykład Krakowa pokazuje, że nie jest to niemożliwe.
W I części Pan v-ce prezydent sprawiał wrażenie na kogoś mało przychylnego otwartej debacie. Za to w II części o wiele lepsze wrażenie zrobiła Pani dyrektor od zieleni.

Dla mnie wniosek z tej debaty jest następujący:
- dla rozwoju wysokiej jakości terenów zielonych potrzebne jest planowanie strategiczne, natomiast dyskusje o kolorze ławek czy ilości toalet to temat na rozważania przy indywidualnych projektach;
- aby planować strategicznie, trzeba wykonać sporo mrówczej pracy, oraz zainwestować pokaźną sumę pieniędzy (choćby na wykup działek), a to nie jest łatwe gdy myśli się kategoriami politycznymi (o następnych wyborach);
- koniec końców praca ta musi być wykonana, jeśli chcemy mieć ładne tereny zielone, więc nie pozostaje nic innego jak dawać temu wyraz na wszelkie możliwe sposoby.
OloB
Zaangażowany
Zaangażowany
 
Posty: 286
Na forum od: 01 wrz 2015, 11:12

Poprzednia

Wróć do Dyskusje o Rzeszowie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość