Pisul, tak było i będzie dalej. WZ wydają tam, gdzie nie ma MPZP. Pytanie zasadnicze: czy tutaj na Pobitnie, dla tego terenu jest uchwalony MPZP? Piszesz miasto zaplanowało…zaplanować mogło co chciało.
Studium przyjmie wszystko, ale czy uchwaliło tam MPZP? Studium to nie jest MPZP.
Te mapki, które wrzuciłeś są ze Studium, które idzie do kosza 30.06.26. Do tego terminu gminy mają uchwalić Plany Ogólne, które wchodzą w życie 1.07.26. Jeśli tego nie zrobią, nie będą mogły uchwalać MPZP i wydawać WZ. Różnica między nimi jest taka, że to Studium nie jest aktem prawa miejscowego i nie obliguje do niczego. Tam gdzie nie było MPZP, WZ mogły być wydawane dosłownie wszędzie i były bezterminowe.
Plany Ogólne są to akty prawa miejscowego i na ich podstawie będą uchwalane MPZP i wydawane WZ na 5 lat. Ale te WZ będą wydawane tylko na terenie oznaczonym w Planie Ogólnym, jako obszar uzupełniania zabudowy lub jako strefa wielofunkcyjna z zabudową mieszkaniową wielorodzinną.
Poza tymi obszarami – jeśli nie ma tam MPZP - nie będzie można wydawać WZ. Czyli, prosto mówiąc nie będzie można tam niczego budować!
Pytałem o to czy są wydane już WZ lub złożone wnioski i zdąża je zaklepać przed lipcem 26? Bo, nie wiem czy tam jest MPZP?
Sytuacja jest taka i jest to bardzo ważne dla wszystkich, którzy zamierzają cokolwiek budować, nie tylko dla deweloperów. Choć ci to bardzo dobrze wiedzą i zasypali gminy wnioskami

Zasada jest taka, że trzeba składać wnioski o WZ do końca 25 roku, bo potem będą problemy.
Jeśli ktoś dostanie WZ do 31 grudnia 2025 r. będzie ona bezterminowa i plany ogólne nie będą na nią miały wpływu.
Podobnie jak dostanie WZ między styczniem a czerwcem 26r, tez te plany ogólne mogą jej skoczyć. Ta WZ będzie już tylko na 5 lat, ale ważne, że jest.
Problem pojawi się wtedy gdy WZ zostanie wydana po czerwcu 26r. Wtedy ona będzie musiała być zgodna z Planem Ogólnym, że można tam budować i wydać WZ, będzie ona terminowa do 5 lat.
Te plany ogólne, to w większości będzie kalka ze Studium, tak gminy zasadniczo robią.
Graja wariata, że zapraszają planistów do pracy nad tymi planami, tez w Rz. Kasa dla nich za konsultacje leci a to zwykła ściema

Miasta dogadują się cały czas z deweloperami, aby uwzględnić ich plany, w tych planach ogólnych, jako obszary uzupełniania zabudowy i wydawać im tam WZ.
Plus jest taki, że będą te WZ terminowe do 5 lat i nie będą deweloperzy kolekcjonować działek całe lata i nic nie robić, jak to jest nie tylko w Wa-wie, ale też w Rz.
Jeśli wkleją to studium na Pobitnie do planów ogólnych oznaczając go jako obszar uzupełniania zabudowy czy jako strefa wielofunkcyjna z zabudową mieszkaniową wielorodzinną. Albo nawet, jak jest tam MPZP w co wątpię, nie zmienia to faktu, że tam do tych murów nie da się raczej niczego dokleić. A o to chodziło, by je zamaskować i zrobić zwartą zabudowę, chociaż od ulicy. Musiałoby to Vispro pociągnąć.
A budynki wolno stojące obok, które wrzuciłeś i dalej, to inna bajka i jak powyżej.