https://czytajrzeszow.pl/?id=50676&idd=4&poz=ml0Jest nowa lokalizacja
W końcu zdecydowano o rezygnacji z budowy strażnicy we wspomnianej lokalizacji. Ratusz zwrócił się do strażaków ze Słociny z prośbą o wskazanie innego miejsca. OSP Słocina wytypowało niezabudowane działki pomiędzy ul. ks. Jana Kobaka i św. Rocha, które należą do Parafii Rzymsko-Katolickiej pw. Św. Rocha.
- Wskazaliśmy te działki, wiemy, że władze Rzeszowa rozmawiały z parafią na temat zakupu tych terenów. Liczymy, że wszystko pójdzie w dobrym kierunku - mówi Kazimierz Hałoń, prezes OSP Rzeszów-Słocina.
Sprawa pozyskania terenów pod budowę nowej remizy na Słocinie faktycznie ruszyła, bo władze Rzeszowa na najbliższą sesję Rady Miasta skierowały projekt uchwały w sprawie zgody na nabycie terenów od parafii. Chodzi o kilka działek o powierzchni około 70 arów.
- To odpowiednie miejsce pod budowę strażnicy. Dlatego zwracamy się do radnych o zgodę na zakup tego terenu. Jeżeli uchwała zostanie podjęta następnym etapem będzie wycena nieruchomości i rozpoczęcie procedury zakupu. Liczymy, że uda się to wszystko wykonać w ciągu kilku miesięcy - mówi Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.
W dalszej kolejności trzeba konieczne będzie wykonanie projektu inwestycji na podstawie którego będzie można wykonać prace budowlane. Miasto na razie nie zdradza, ile może kosztować budowa nowej strażnicy.
- Mamy nadzieję, że tym razem się uda, czekamy na tę inwestycję. Mamy odpowiednio dużo ludzi w jednostce, mamy profesjonalny sprzęt, ale brakuje nam zaplecza - zaznacza prezes OSP Słocina Kazimierz Hałoń.
Rondo i zbiornik retencyjny
A co stanie się z terenem przy skrzyżowaniu ulic Witolda, Paderewskiego i Powstańców Śląskich, gdzie pierwotnie miała stanąć strażnica? Ratusz informuje, że część tych gruntów ma być przeznaczona pod rozbudowę skrzyżowania. Chodzi o budowę w tym miejscu ronda. To inwestycja, która również zapowiadana jest od wielu lat.
- Projekt budowy ronda jest już gotowy. Teraz czekamy na pozwolenie wodnoprawne. Jest ono potrzebne w związku z wysokim poziomem wód gruntowych. Następnie będziemy składać wniosek o Zezwolenie na Realizację Inwestycji Drogowej. Liczymy, że stanie się to jeszcze w tym roku - informuje Artur Gernand.
Jak słyszymy w ratuszu pozostała część wspomnianego terenu ma być wykorzystana pod zbiornik retencyjny.