A może zamiast pomnika...

Propozycje dotyczące przestrzeni publicznej

Re: A może zamiast pomnika...

Postautor: Waldzio » 14 cze 2018, 20:42

@PiotrW
Pomnika nie można i nie da się zastąpić. Dyskusja ta nie ma sensu.





flyRZE pisze:Prawda jest taka, że T. Ferenc oddał działkę z pomnikiem Bernardynom bo ewidentnie chciał się pozbyć problemu.


Nie pamiętasz sytuacji i piszesz nieprawdę, działka została przekazana na wniosek rady.

Opinie radnych w sprawie przekazania działek bernardynom
Agata Kulczycka
5 lipca 2006 | 00:00

Blisko 85 arów w samym centrum Rzeszowa radni chcą przekazać oo. bernardynom. Zakonnicy planują za środki unijne wybudować tam podziemny parking, a nad nim park we włoskim stylu.Uchwała w tej sprawie trafi na najbliższą sesję rady miasta, która odbędzie się we wtorek, 11 lipca. Jej poparcie zapowiedzieli radni LPR i PiS, niewykluczone, że do tego pomysłu przychyli się Solidarna Prawica.


Andrzej Dec (PO), szef klubu Solidarna Prawica

Według wszelkich znaków na ziemi i niebie będę głosował za. To, co planują bernardyni, uważam za potrzebne i słuszne zwłaszcza w sytuacji, kiedy ten teren będzie zabudowany z trzech stron. Oczywiście park i parking muszą być ogólnodostępne. Parking w takim zakresie jak teraz, a park, być może powinien być zamykany na noc, ale jednak dostępny dla mieszkańców. Inaczej nie ma zgody na tę sprzedaż. Nie ma jednak możliwości prawnej zastrzec, by teren został wykorzystany w ten sposób, bo później i tak miasto nie ma żadnego wpływu na właściciela. Taką możliwość daje natomiast dzierżawa, nawet wieczysta, i nad taką formą udostępnienia tego terenu zakonnikom będziemy jeszcze dyskutować.



Elżbieta Dzierżak, radna LPR

Rozwiązanie, którym rada miasta poprzednio się zajmowała, było nieco inne od obecnego i miało dwie podstawowe wady: uniemożliwiało wykorzystanie placu przy urzędzie wojewódzkim jako parkingu, ale także mur klasztorny musiałby zostać wybudowany na ciepłociągu, co jest wbrew wszelkim zasadom budowlanym. Nowa koncepcja, która powstała po uzgodnieniach z oo. bernardynami, jest dużo lepsza: przede wszystkim plac nadal będzie mógł pełnić funkcję parkingu. Uchwała, w sprawie której we wtorek będą głosowywać radni, przewiduje sprzedaż dwóch działek o wielkości 6807 m kw. oraz 1601 m kw. z 99-procentową bonifikatą. W taki sam sposób sprzedawany był grunt pod szkołę pijarek czy komisariat policji na Nowym Mieście.



Karol Wąsowicz, radny SLD

Pomysł jest bardzo ciekawy, ale brzmi jak dobry żart. Kto by to sfinansował? Przecież to inwestycja warta kilkadziesiąt milionów, przerasta możliwości finansowe inwestora. Nawet gdyby to zrealizować ze środków unijnych, samego wkładu własnego należałoby mieć kilka milionów. Wiem, że bernardyni ubiegali się o przekazanie niewielkiej działki, by wybudować dom pielgrzymkowy. Zdaje się, że radni przed wyborami postanowili zrobić im prezent. Poza tym należałoby postępować takim samym trybem jak przy innych inwestycjach: najpierw trzeba zmienić plan zagospodarowania przestrzennego, a potem zobaczyć, czy rzeczywiście bernardyni będą chcieli jeszcze wziąć ten teren. Może się to okazać niewypałem i kłopotem dla samych zakonników.



Konrad Fijołek, radny SLD

Będę głosował przeciw, bo w tej chwili kompletnie nie znam szczegółów tej sprzedaży: kto będzie budował, z jakich środków, jaki park. Na pewno interesująca koncepcja zagospodarowania tego terenu warta jest rozważenia. Ale jest tu za dużo niewiadomych. Trzeba się zastanowić, czy ludzie będą chcieli chodzić do parku, który zostanie usytuowany przy najruchliwszym skrzyżowaniu w mieście? Może są lepsze rozwiązania? Uważam, że pomysł z przekazaniem tego terenu został podjęty zbyt pochopnie i jest nieprzeanalizowany. To ukłon radnych prawicy w stronę jej elektoratu tuż przed wyborami.

źródło z 2006r. http://rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/1,34962,3465095.html


Swoją drogą Andrzej Dec dzisiaj mówi:
moim zdaniem bernardyni powinni pomnik razem z działką przekazać miastu za symboliczną złotówkę. Zakładając oczywiście, że radni w tej sytuacji zdecydowaliby się go przyjąć.

źródło: http://rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,34 ... sensu.html


Szkoda, że w 2006 roku nie pomyślano o losach pomnika w rękach klasztoru.
Waldzio
Bywalec
Bywalec
 
Posty: 61
Na forum od: 15 lip 2014, 12:48

Re: A może zamiast pomnika...

Postautor: flyRZE » 14 cze 2018, 21:56

Napisałem tak bo jako gospodarz miasta nie podjął żadnych działań w kierunku pozostawienia działki z pomnikiem w rękach miasta.
flyRZE
Zaangażowany+
Zaangażowany+
 
Posty: 554
Na forum od: 15 lip 2014, 11:42

Re: A może zamiast pomnika...

Postautor: porteño » 21 cze 2018, 21:29

Pomnik ten powinien zostać symbolem Rzeszowa, a nie pójść do rozbiórki. Wielu moich znajomych z zagranicy kojarzy nasze miasto jedynie z tym pomnikiem. Uważam wręcz, że powinniśmy zrobić interes na tym, z czym jest ów pomnik kojarzony. Co tam poprawność polityczna, jakie inne miasto ma w ścisłym centrum Wielką C...? ;)
porteño
Zaangażowany+
Zaangażowany+
 
Posty: 577
Na forum od: 24 lip 2014, 18:02

Poprzednia

Wróć do Propozycje

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości