Strona 4 z 5

Re: Zakaz handlu w niedziele ? Co o tym sądzicie :)

Post: 29 mar 2018, 13:58
autor: maks

Re: Zakaz handlu w niedziele ? Co o tym sądzicie :)

Post: 18 kwie 2018, 19:54
autor: porteño
O rany, co oni w tym kraju wyprawiają? Niedługo to będziecie tam mieli więcej zakazów niż praw.
Nie wyobrażam sobie sklepów zamkniętych w weekendy, gdziekolwiek mieszkałem (Czechy, Irlandia, Hiszpania, Holandia) zawsze to właśnie sobota i niedziela były dniami największego utargu, najdłuższych kolejek, najczęstszych promocji, a Polska jak zwykle cofa się do średniowiecza, gdzie na niedzielę zostanie już tylko kościół... Tragedia. I jeszcze ta propaganda "handel w polskich rękach", jakby to było takie ważne, jakiej narodowości jest właściciel jakiej sieci. Kto rezolutny i przedsiębiorczy, to zarabia, a wytykanie mu obcego pochodzenia jest zdeczko żenujące.

Re: Zakaz handlu w niedziele ? Co o tym sądzicie :)

Post: 22 kwie 2018, 21:17
autor: swiety
porteño pisze: Polska jak zwykle cofa się do średniowiecza


To Austria, Szwajcaria czy Niemcy już są w średniowieczu? Tam w niedziele sklepy są zamknięte i jakoś ludzie żyją. :D :shock:

Re: Zakaz handlu w niedziele ? Co o tym sądzicie :)

Post: 23 kwie 2018, 6:58
autor: MaciekContii
Najśmieszniejsze jest to, że jesteśmy krajem na dorobku, goniącym cywilizowaną Europę, a tu strzał w kolano... .
Czy jakiś mądry z PiSu policzył ile to będzie kosztować, jakie będą realne straty. To jest cały zależny system, handlu, dystrybucji i produkcji. To wyjęte 50 dni z kalendarza (14% roku).
Pasibrzuchy z parafii i związków na pewno zaopatrzą się w dobra poprzez swoje gosposie, a my do kościołów i na kolana.

Re: Zakaz handlu w niedziele ? Co o tym sądzicie :)

Post: 23 kwie 2018, 8:21
autor: pisul
Panie Maćku to nie zakaz handlu a zwykłe ograniczenie i to tylko dla zagranicznych molochów. Zawsze można ściągnąć aplikacje na androida czy ios np. "Otwarte w niedzielę" czy "Niedzielne zakupy" i pojawia się lista kilkunastu otwartych sklepów w Rzeszowie. Gdzie tu problem?

źródło:
https://businessinsider.com.pl/finanse/ ... le/6eehcgx

Re: Zakaz handlu w niedziele ? Co o tym sądzicie :)

Post: 23 kwie 2018, 11:36
autor: Nikoś
Tak tylko że te otwarte sklepiki jaki mają asortyment a jaki taki duży sklep ? Jakoś Węgrzy po roku się z tego wycofali, tu mam nadzieje że też to nastanie i będzie normalnie. Bo nie jesteśmy mega bogatym krajem aby sobie na takie luksusy pozwalać

Re: Zakaz handlu w niedziele ? Co o tym sądzicie :)

Post: 23 kwie 2018, 13:53
autor: MaciekContii
Ostatnio kupiłem 3 małe bułeczki w takim "rodzinnym" sklepiku w niedzielę. Cena mnie powaliła... 3,60 zł. Ździerstwo!
Jak tak dalej ma to wyglądać to gratuluję kolejnego sięgania do kieszeni podatników przez PiS.

A propos- dużych sieci handlowych...czy to nie one dały dziesiątkom tysięcy Polaków pracę i utrzymanie? Ja pamiętam dobrze czasy transformacji systemowej i przełomu lat 80 i 90, kiedy nie było pracy. Gdzie wówczas byli związkowcy i księża?

Powtarzam jeszcze raz. Pracę powinno się szanować, co oczywiście nie oznacza walki o godne wynagrodzenie i sprawowanie jakiejś sensownej kontroli nad pracodawcami, ale nie w imię odgórnego zakazu handlu.

Tu nie ma innego wyjścia jak zrobić korekty budżetowe z wpływów w dużych sieciach, ponieważ albo obniżamy realnie pensje, albo robimy podwyżki cen towarów i usług. Cudów nie ma. A poczekajmy jeszcze jak te sieci wejdą w tryb negocjacji z polskimi rolnikami, hodowcami, przetwórcami, etc. Czy ci którzy biegają do kościoła co niedzielę nie będą pomstować na coraz niższe ceny skupów.
To wszystko są naczynia połączone.

Re: Zakaz handlu w niedziele ? Co o tym sądzicie :)

Post: 23 kwie 2018, 18:48
autor: swiety
MaciekContii pisze:Czy jakiś mądry z PiSu policzył ile to będzie kosztować, jakie będą realne straty. To jest cały zależny system, handlu, dystrybucji i produkcji. To wyjęte 50 dni z kalendarza (14% roku).


A ty policzyłeś ? A jeśli nic nie będzie kosztować ? Co masz kupić jutro kupisz dzisiaj. Popatrz na najnowsze wyniki Gus, niedziele zamknięte a sprzedaż detal. rosnie ... ciekawe gdzie ci eksperci którzy prognozowali załamanie w handlu i zwolnienia na poziomie 120 000 osób. :x

https://m.money.pl/wiadomosci/artykul/a ... 03950.html

Re: Zakaz handlu w niedziele ? Co o tym sądzicie :)

Post: 24 kwie 2018, 6:24
autor: MaciekContii
swiety pisze:
MaciekContii pisze:Czy jakiś mądry z PiSu policzył ile to będzie kosztować, jakie będą realne straty. To jest cały zależny system, handlu, dystrybucji i produkcji. To wyjęte 50 dni z kalendarza (14% roku).


A ty policzyłeś ? A jeśli nic nie będzie kosztować ? Co masz kupić jutro kupisz dzisiaj. Popatrz na najnowsze wyniki Gus, niedziele zamknięte a sprzedaż detal. rosnie ... ciekawe gdzie ci eksperci którzy prognozowali załamanie w handlu i zwolnienia na poziomie 120 000 osób. :x

https://m.money.pl/wiadomosci/artykul/a ... 03950.html


Powtarzasz propagandę GUS-owską. Wiesz jak działa spływ danych i analiza danych w GUS-ie? Chyba nie.
Gratuluję ci wiary panie Święty w te brednie.

A propos- mały fakt: mój kuzyn musiał zwolnić z pizzerii ( ma dwie) jedną dziewczynę, i chyba zamknie tę placówkę, bo straty są juz tak duże, że nie wystarcza mu na opłatę m2 w galerii, a co dopiero pensji pracownikom. Z tym także będziesz polemizował? Gdzie jest GUS ze swoimi ankietami? Gdzie prognozy? Może to poczytaj a nie powtarzaj jak papuga za pismakami bzdur. Bo za chwile bedziecie mówili, że wolne niedziele od handlu ożywiły gospodarkę.

Re: Zakaz handlu w niedziele ? Co o tym sądzicie :)

Post: 24 kwie 2018, 19:43
autor: swiety
^^ To co wg ciebie sprzedaż detaliczna spada? :) Oświeć nas.

Patrzysz na wszystko z perspektywy swojego kuzyna, który przyznaje stracił na nowych przepisach. Z pewnością lokale gastronomiczne w galeriach sporo straciły. Ale zapewne zyskały te w innych lokalizacjach. Przejdź się w weekend na rynek, starówkę czy nawet zalew/bulwary. Tysiące ludzi, restauracje/parasolki pełne. A nowych lokali jest masa. Także pewnie pani która straciła zatrudnienie u twojego kuzyna bez problemu znajdzie w innej restauracji.

Jakoś nie widać fali zwolnień w dużych sieciach typu Biedra, Lidl itd itd. Wręcz przeciwnie, wiele sklepów wciąż szuka pracowników, a Ci dwa najwięksi ciągle rywalizują ogłaszając podwyżki.

Chyba aż takiej tragedii nie ma jak głosisz.