Rzeszów - statystyki

Aktualności dotyczące naszego miasta

Re: Rzeszów - statystyki

Postautor: Tomek1991 » 11 maja 2019, 14:33

Arrival pisze:Zieleni rekreacyjnej (celowo budowanej) nie ma zbyt wiele bo nie ma takiej potrzeby. Przecież praktycznie z każdego miejsca w tym mieście mamy max 3-5 km do terenów wiejskich. To nie jest nawet godzina spaceru, nie mówiąc o dojechaniu rowerem/komunikacją/samochodem.

Czyli co? Jeżeli latem po pracy będę chciał odpocząć od huku i upalu to pozostaje mi uciec za miasto na pole ziemniaków albo wparowac komuś na działkę koło domu?
Tomek1991
Zaangażowany
Zaangażowany
 
Posty: 230
Na forum od: 06 lut 2018, 19:39

Re: Rzeszów - statystyki

Postautor: pisul » 11 maja 2019, 18:05

Tomek ludzie głosują nogami gdzie chcą mieszkać. Zobacz co się dzieje po 2002, prawie wszyscy w dół.
A w końcówce jakie miasto zaczyna się spinać na szczyt ;)


Awatar użytkownika
pisul
Moderator
Moderator
 
Posty: 4132
Na forum od: 27 cze 2014, 21:40

Re: Rzeszów - statystyki

Postautor: Tomek1991 » 11 maja 2019, 23:30

I co z tego? Sam się w zeszlym roku zameldowalem w Rzeszowie, ale widzę jak dzieje się cos zlego.
Tomek1991
Zaangażowany
Zaangażowany
 
Posty: 230
Na forum od: 06 lut 2018, 19:39

Re: Rzeszów - statystyki

Postautor: Arrival » 12 maja 2019, 9:49

Tomek1991 pisze:Czyli co? Jeżeli latem po pracy będę chciał odpocząć od huku i upalu to pozostaje mi uciec za miasto na pole ziemniaków albo wparowac komuś na działkę koło domu?


Odpal sobie google maps i zobacz ile jest fajnych miejsc innych niż pole ziemniaków. Nie wiem czego oczekujesz, Rzeszów jest malutki. Zobacz ile zajmuje nasze "wnętrze ringu obwodnicy" w stosunku do takiej Wawy i zobacz ile jest zieleni.
Gdyby nie to forum to nie wiedziałbym, że ktokolwiek ma w tym mieście problem z dostępem do terenów zielonych i że ktoś narzeka, że tego jest w tym mieście za mało. Każdy kogo znam widzi wszędzie zieleń, ma gdzie odpocząć i wyjść z rodziną (i nie jest to kartoflisko).

Czy mogłoby być lepiej? Pewnie, że tak. Osobiście lubię ideę mini parków ale rozsianych mocno po mieście. Takich miejsc gdzie mogę usiąść na 5 minut i odpocząć. 4 ławki, kilka drzewek, może jakaś mała fontanna i byłoby super.
Awatar użytkownika
Arrival
Zaangażowany+
Zaangażowany+
 
Posty: 380
Na forum od: 16 lis 2014, 13:59
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Rzeszów - statystyki

Postautor: PzD91 » 14 maja 2019, 20:51

Duszek pisze:Wg danych z UM Rzeszów:

"Liczba mieszkańców - 193 631 (stan na 14.02.2019 r., zgodnie z ewidencją ludności prowadzoną przez Wydział Spraw Obywatelskich Urzędu Miasta Rzeszowa – liczba osób zameldowanych na pobyt stały i czasowy w Rzeszowie)"

+247 mieszkańców w porównaniu do 21.01.2019

Kolejny update:
Liczba mieszkańców - 194 298 (stan na 10.05.2019 r., zgodnie z ewidencją ludności prowadzoną przez Wydział Spraw Obywatelskich Urzędu Miasta Rzeszowa – liczba osób zameldowanych na pobyt stały i czasowy w Rzeszowie)

+ 667 mieszkanców w porównaniu do 14.02.2019, w tym roku przegonimy Kielce.
Awatar użytkownika
PzD91
Maniak
Maniak
 
Posty: 1321
Na forum od: 16 lut 2015, 22:04
Lokalizacja: Rzeszów

Re: Rzeszów - statystyki

Postautor: ArekDomin » 17 maja 2019, 21:53

Arrival dobry trolling :) Ja znam dobrze różne polskie miasta i dane nie kłamią - betonowa pustynia ma najmniej zieleni ze wszystkich miast. Wiem skąd się biorą wasze wrażenia. Otóż gdy jesteście w tych post-pruskich miastach np. na zachodzie kraju macie uczucie ścisku. Tam jest ulica, chodnik i budynki, często nawet bez trawnika, pasa zieleni, nie mówiąc już o tych lanserskich szerokich pasach zieleni na drogach w Rzeszowie :) Tylko widzicie, tam przejedziecie 3-5 ulic i znajdujecie się w parku. W parku w porównaniu do którego w Rzeszowie nie ma parków, tylko są skwery. I najlepsze jest to, że tam się buduje nowe parki. U nas te zielone skrawki które zostały oddaje się deweloperom, a tam budowa nowych parków to standardowa obietnica wyborcza - kopiuj/wklej, każde miasto i kandydat. Bo nowoczesność to nie są wysokie budynki i szerokie ulice, to definicja nowoczesności z epoki modernizmu, więc to paradoksalnie przykład zacofanego myślenia. Nowoczesność to dobrze zaplanowane miasto, w którym się przyjemnie mieszka. Kto tego nie rozumie i chce porównywać La Defense albo centrum Frankfurtu do Rzeszowa sam jest przedstawicielem ograniczonego i zacofanego myślenia. W azjatyckich miastach ludzie mieszkają w tych molochach bo muszą. Ale to fińskie miasta są lepsze do życia. Miasta w których wychodzisz z domu, spacerujesz 1 km i jesteś w lesie albo nad jeziorem. Ludzie tam tak sobie żyją, bo mogą sobie na to pozwolić. I nie mają kompleksu że są zacofani, bo nie nas*ali sobie 18-piętrowych wieżowców.
ArekDomin
Rozkręca się
Rozkręca się
 
Posty: 30
Na forum od: 17 maja 2019, 21:18

Re: Rzeszów - statystyki

Postautor: bystry » 17 maja 2019, 23:58

ArekDomin możesz zaklinać rzeczywistość ale Rzeszów nie jest betonową pustynią (pomimo tego, że niektóre inwestycje mieszkaniowe jak np. skyres pozbawione są zieleni). Jest kilka parków, jak na miasto wielkości 200 tys. nie jest źle i nie jest tak tragicznie jak planujesz wszystkim wmówić. Porównanie malutkiej Finlandi do prawie 40 milionowej Polski to słabe porównanie. To jest naturalne, że w naszym kraju gęstość zabudowy będzie dużo większa i to naturalne, że zabudowa musi iść w górę, żeby oszczędzać powierzchnię. A Skandynawia może i jest ładna, chociaż to już bardziej kwestia gustu ale architekturą też miejscami nie zachwyca.
bystry
Zaangażowany+
Zaangażowany+
 
Posty: 386
Na forum od: 24 sty 2016, 11:34

Re: Rzeszów - statystyki

Postautor: ArekDomin » 18 maja 2019, 9:16

To Ty zaklinasz rzeczywistość wobec faktów, które możesz odnaleźć w danych statystycznych i które mówią że to właśnie Rzeszów ma najmniej terenów zielonych ze wszystkich dużych miast. Dane statystyczne vs wrażenie forumowicza.
ArekDomin
Rozkręca się
Rozkręca się
 
Posty: 30
Na forum od: 17 maja 2019, 21:18

Re: Rzeszów - statystyki

Postautor: porteño » 19 maja 2019, 17:50

bystry pisze:ArekDomin możesz zaklinać rzeczywistość ale Rzeszów nie jest betonową pustynią (pomimo tego, że niektóre inwestycje mieszkaniowe jak np. skyres pozbawione są zieleni). Jest kilka parków, jak na miasto wielkości 200 tys. nie jest źle i nie jest tak tragicznie jak planujesz wszystkim wmówić. Porównanie malutkiej Finlandi do prawie 40 milionowej Polski to słabe porównanie. To jest naturalne, że w naszym kraju gęstość zabudowy będzie dużo większa i to naturalne, że zabudowa musi iść w górę, żeby oszczędzać powierzchnię. A Skandynawia może i jest ładna, chociaż to już bardziej kwestia gustu ale architekturą też miejscami nie zachwyca.

Finlandia nie jest w Skandynawii, to raz, a dwa, że wielkość kraju nie ma nic do rzeczy, skoro mówimy o miastach. Rzeszów jest w pierwszej dwudziestce polskich miast pod względem ludności, co porównywalne jest z miastami z pierwszej dziesiątki w Finlandii, takimi jak Oulu, Tampere czy Turku. One jednak też mają blokowiska i faktycznie architekturę raczej niezbyt zachwycającą, a że pełno jezior i lasów wokół, to już taki krajobraz.
porteño
Zaangażowany+
Zaangażowany+
 
Posty: 625
Na forum od: 24 lip 2014, 18:02

Re: Rzeszów - statystyki

Postautor: pisul » 19 maja 2019, 18:34

porteño pisze:... Rzeszów jest w pierwszej dwudziestce polskich miast pod względem ludności, co porównywalne jest z miastami z pierwszej dziesiątki w Finlandii, takimi jak Oulu, Tampere czy Turku ...


Największe miasta w Finlandii:

1. Helsinki 623 135
2. Espoo 266 123
3. Tampere 223 149
4. Vantaa 211 206
5. Oulu 196 530
6. Turku 184 300
7. Jyväskylä 135 958
8. Kuopio 111 320
9. Lahti 103 904

Rzeszów - 193 631
Awatar użytkownika
pisul
Moderator
Moderator
 
Posty: 4132
Na forum od: 27 cze 2014, 21:40

PoprzedniaNastępna

Wróć do Newsy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość