[Rzeszów] Drobne remonty dróg, nawierzchni, chodników

Informacje z budowy/remontu.

Re: [Rzeszów] Drobne remonty dróg, nawierzchni, chodników

Postautor: riko » 16 maja 2018, 9:05

http://supernowosci24.pl/rondo-ma-byc-g ... onca-maja/




RZESZÓW. Koszt inwestycji to ponad 2 mln 664 tys. zł.

Po latach próśb mieszkańców, w końcu przebudowywane jest skrzyżowanie ul. Wiktora i Pleśniarowicza obok byłej siedziby sklepu „Real”. Powstaje tam dwupasmowe rondo. Jak słyszymy w ratuszu, inwestycja ma być gotowa do końca maja.

Mieszkańcy od lat domagali się przebudowy tego skrzyżowania. Połączenie ulic Wiktora i Pleśniarowicza było dość specyficzne i często trudno nim było przejechać ze względu na duże natężenie ruchu z każdej strony. Krzyżówka miała cztery wloty, gdzie drogę główną stanowiła ul. Wiktora, zaś wloty boczne ul. Pleśniarowicza i drogi dojazdowej do centrum handlowego „Bi1” były podporządkowane znakami „ustąp pierwszeństwa przejazdu”. Na wlocie ul. Wiktora z centrum miasta zlokalizowana była zatoka autobusowa.

- Teraz powstaje tu rondo dwupasmowe. Mamy już warstwę ścieralną. Jezdnia jest już zakończona. Zostały jeszcze ścieżki rowerowe i chodniki do zrobienia. Mamy nadzieję, że do końca miesiąca zakończą się prace przy tej inwestycji – mówi Marek Ustrobiński, zastępca prezydenta Rzeszowa.

Inwestycją za ponad 2 mln 664 tys. zł zajmuje się firma z Dębicy. Według harmonogramu, termin ukończenia planowany jest na czerwiec 2018 roku. W kolejnych latach miasto myśli o poszerzeniu ul. Wiktora i dalej ul. bł. Karoliny. Jak mówi Ustrobiński, specjalnie pod budowę drugiej nitki ul. bł. Karoliny został pozostawiony szeroki pas zieleni na przyszłość.

Blanka Szlachcińska






Obrazek


http://supernowosci24.pl/niebezpieczny- ... rzeszowie/




RZESZÓW. Kierowcy od dawna narzekają na przejazd kolejowy na ul. Borowej w Rzeszowie, który, ich zdaniem, powinien być szerszy i wyposażony w rogatki kolejowe.

Przejazd kolejowy na ul. Borowej w Rzeszowie dla wielu użytkowników ruchu stanowi prawdziwą próbę nerwów. Dlaczego? Kierowcy uważają, że jezdnia jest zbyt wąska, a sam zjazd z głównej ulicy, a następnie przejazd torami wymaga zwrotności i gwałtowności. – Szczególnie uciążliwe jest poruszanie się, gdy rażące słońce ogranicza widoczność oznaczeń – twierdzą podróżni.

To właśnie na tym przejeździe kolejowym kilkanaście dni temu szynobus uderzył w samochód, którego kierujący prawdopodobnie nie zachował należytej ostrożności. Wówczas szczęśliwie żaden z pasażerów pojazdu nie zginął. Innych, drobniejszych incydentów, w ostatnim czasie w tym miejscu było znacznie więcej. Co sprawia, że infrastruktura powoduje zagrożenie? – Po pierwsze, zjazd jest bardzo wąski, a po drugie, nie widać oznakowania przy zachodzącym słońcu, przez co można wjechać na tory na czerwonym świetle – skarży się pan Grzegorz, jeden z okolicznych mieszkańców. I pomimo, że sygnalizacja świetlna oraz dźwiękowa nie budzą zastrzeżeń, to podróżni od dawna zwracają uwagę na to, że na przejeździe najlepszym rozwiązaniem byłoby zainstalowanie szlabanu kolejowego. – Na przejeździe ul. Borowej w 2008 r. zamontowano już sygnalizację świetlną – tłumaczy Mirosław Siemieniec, rzecznik prasowy PKP PLK. – Czerwone światła informują o nadjeżdżających pociągach. Każdy użytkownik skrzyżowania, podobnie jak na drodze, powinien się zatrzymać i przejść lub przejechać, gdy zgaśnie czerwony sygnał – dodaje.

Spore problemy na ul. Borowej mają kierowcy w godzinach szczytu, gdy przed przejazdem ustawia się sznur samochodów. Wówczas wjazd na tory od głównej ulicy wymaga sporej gwałtowności, co spowodowane jest m.in. stromym podjazdem, wąskim pasem i niekiedy presją. Czy układ miejsca powinien więc zostać przebudowany, aby zapewnić jeszcze większe bezpieczeństwo? – Wszystkie przejazdy zapewniają obecnie bezpieczny przejazd, a ich zabezpieczenie zależy od miejsca i warunków – usłyszeliśmy jedynie od rzecznika PKP PLK.

Kamil Lech





Obrazek
riko
Moderator
Moderator
 
Posty: 4789
Na forum od: 04 lut 2015, 14:42
Lokalizacja: RZESZÓW-Staromieście

Re: [Rzeszów] Drobne remonty dróg, nawierzchni, chodników

Postautor: riko » 17 maja 2018, 10:41

http://www.nowiny24.pl/wiadomosci/rzesz ... ,13174427/




Na 53 skrzyżowaniach w Rzeszowie sygnalizacja świetlna zostanie zmieniona na nową. Dzięki temu światła mają działać sprawniej i rzadziej ulegać awariom.

Większość głównych krzyżówek działających w mieście jest włączonych do obszarowego systemu sterowania ruchem. Miasto wybudowało go dzięki unijnemu wsparciu. W uproszczeniu - skrzyżowania są wpięte do systemu, którym steruje komputer. Pracownicy centrum mają podgląd na sytuacje na drogach i w razie potrzeby mogą sami reagować na utrudnienia. Ostatnio korki w Rzeszowie zdarzają się jednak większe niż zwykle, co nie podoba się kierowcom. W zachodniej części miasta najwięcej uwag dotyczy skrzyżowania alei Witosa z ulicą Wyspiańskiego. Tutaj korek tworzy się od strony stadionu CWKS Resovii.

Wygląda na to, że ten sysytem nie jest taki inteligentny jak zapowiadano. Są dni, gdy korek sięga skrzyżowania ulic Wyspiańskiego i Witkacego. Aby przejechać prosto w kierunku ulicy Wiktora, trzeba czekać kilka zmian świateł. Tutaj priorytet ma aleja Witosa, bo jest ulicą główną. Owszem, to prawda, ale przecież na osiedlu „Projektant”, mieszka już ponad sześć tysięcy mieszkańców. Wielu z nich właśnie ulicą Wyspiańskiego jedzie do domu. Dlaczego system tego nie uwzględnia? Dlaczego pracownicy centrum sterowania ruchem nie reagują na trudności? – pyta pan Mariusz. Marek Ustrobiński, wiceprezydent Rzeszowa odpowiedzialny za inwestycje nie zgadza się z uwagami dotyczącymi działania sygnalizacji świetlnej. Tłumaczy, że ręczne sterowanie sygnalizacjami jest przewidziane tylko wówczas, gdy ma miejsce jakaś awaria, lub wyjątkowa sytuacja. - Na co dzień system działa natomiast w oparciu o prace komputera. W centrum sterowania ruchem mamy serwer, który zbiera i analizuje dane przesłane mu ze skrzyżowań przez detektory ruchu. Na podstawie zapisów z poprzednich dni, tygodni i miesięcy wyciąga wnioski i przygotowuje prace sygnalizacji na kolejne dni – tłumaczy Marek Ustrobiński. Zwraca uwagę, że dziennie przez Rzeszów przejeżdża około 260 tysięcy samochodów. - I przy takiej liczbie nie da się uniknąć korków. Przecież kiedy większa liczba samochodów kieruje się w jedno miejsce, musza jakoś do niego dojechać. Nie ma na świecie systemu, który w stu procentach rozwiązałby ten problem – przekonuje wiceprezydent.

Nowe światła i czujniki zamontują w Rzeszowie.

Jeszcze w tym roku system zacznie jednak działać lepiej. Będzie to możliwe dzięki trwającej właśnie modernizacji. To z powodu montażu nowych sygnalizatorów i detektorów ruchu na kolejnych skrzyżowaniach występują teraz utrudnienia w ruchu i czasowo są wyłączane światła. Co się zmieni? - Przechodzimy z systemu 220-woltowego na 24-woltowy. Niższe napięcie to same korzyści. Przede wszystkim system będzie działał stabilniej, a jego poszczególne elementy będą trwalsze. Zapłacimy także za energię elektryczną potrzebną do jego zasilenia o 90 procent mniej – tłumaczy Marek Ustrobiński. Najistotniejszym efektem zmiany będzie jednak poprawa jakości działania systemu. Nowe detektory ruchu mają być bardziej czułe, co sprawi, że sygnalizacje będą bardziej dynamiczne. To powinno zaowocować szybszą i skuteczniejszą zmianą świateł na skrzyżowaniach. - Zdarzało się tak, że starsza kamera widząc w deszczu odbicie światła latarni uznawała je za samochód. W zmodernizowanym systemie takich pomyłek nie powinno już być – deklaruje wiceprezydent. Niezależnie od modernizacji systemu elektronicznego miasto szykuje kolejne inwestycje drogowe. Najważniejszą z nich ma być połączenie alei Rejtana z ulicą Ciepłowniczą. Nowa droga ma połączyć także skrzyżowanie ulic Podwisłocze i Kopisto z ulicą Wierzbową, na wysokości Sanepidu.



riko
Moderator
Moderator
 
Posty: 4789
Na forum od: 04 lut 2015, 14:42
Lokalizacja: RZESZÓW-Staromieście

Re: [Rzeszów] Drobne remonty dróg, nawierzchni, chodników

Postautor: riko » 18 maja 2018, 10:19

http://supernowosci24.pl/krawezniki-na- ... o-wymiany/




RZESZÓW. Niższe krawężniki i szersza jezdnia – proponują mieszkańcy.

W drugiej połowie maja ma się rozpocząć remont ul. Lwowskiej. Mieszkańcy os. Pobitno apelują, by przy tej okazji zmienić wysokie krawężniki. Gdy kierowcy muszą ustąpić pierwszeństwa np. karetce i zjechać z jezdni, muszą pokonać spory krawężnik. Jak mówią, nie dość, że utrudnia on wjechanie na pas zieleni, to jeszcze można na nim zniszczyć pojazd.

Rzeszowianie od dawna zabiegali o modernizację drogi wjazdowej do centrum miasta. Urzędnicy odwlekali całościowy remont i zdecydowano się jedynie na frezowanie nawierzchni. W końcu jednak kierowcy doczekają się modernizacji Lwowskiej. – Proponujemy, żeby przy okazji remontu urzędnicy zajęli się również wysokimi krawężnikami i zamienili je na najazdowe, żeby kierowcy mogli bezpiecznie zjechać – mówi pan Jerzy, mieszkaniec os. Pobitno. Podkreśla, że bardzo często jeżdżą tamtędy karetki i często tworzą się korki. Problem mają przede wszystkim kierowcy autobusów, którym najtrudniej zrobić miejsce pojazdom uprzywilejowanym. – Dlatego warto również pomyśleć nad zmniejszeniem pasa zieleni i utwardzeniu go. Można np. wylać asfalt o szer. ok. 1 m lub wysypać kamienie. Dzięki temu kierowcom będzie łatwiej zjechać – zaznacza pan Jerzy.

Urzędnicy na razie nie dostrzegają problemu. – Tam jeszcze zostaną wylane kolejne warstwy asfaltu i ta nawierzchnia się podniesie. Musimy zaczekać i zobaczymy, jak to będzie wyglądało po nałożeniu nowych warstw – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. – Zresztą krawężniki muszą spełniać normy, więc na pewno nie robimy ich na oko – dodaje. Jak mówi, karetki nie jeżdżą tam tak często, żeby to był aż tak wielki problem i trzeba było poszerzać jezdnię.

Prace remontowe Lwowskiej mają się rozpocząć w drugiej połowie maja i potrwają kilka dni. Według zapewnień, sam remont nie powinien przysporzyć kierowcom kłopotów. Zajęty zostanie jeden pas, a robotnicy mają pracować poza godzinami szczytu.






Obrazek

Obrazek
riko
Moderator
Moderator
 
Posty: 4789
Na forum od: 04 lut 2015, 14:42
Lokalizacja: RZESZÓW-Staromieście

Re: [Rzeszów] Drobne remonty dróg, nawierzchni, chodników

Postautor: riko » 22 maja 2018, 10:18

http://supernowosci24.pl/nisko-zawieszo ... kierowcow/




RZESZÓW. Studzienka, która umiejscowiona została kilka centymetrów poniżej poziomu jezdni, stwarza olbrzymie zagrożenie w ruchu. Kierowcy omijają ją szerokim łukiem.

Dla większości kierowców jazda ul. Hetmańską w Rzeszowie to istna gehenna. Wszystko przez źle zamontowaną studzienkę kanalizacyjną, która usytuowana została kilka centymetrów poniżej poziomu jezdni. Podróżni, aby nie wjechać w „przeszkodę” starają się ją ominąć, wykonując przy tym niebezpieczne manewry. – Może miasto wreszcie zajmie się problemem, bo za niedługo dojdzie do jakiejś tragedii – skarżą się kierowcy.

Od kilku dni do naszej redakcji dzwonią zdesperowani podróżni, którzy skarżą się na zbyt nisko zamontowaną studzienkę kanalizacyjną na ul. Hetmańską w Rzeszowie. Ich zdaniem, stwarza ona olbrzymie zagrożenie w komunikacji z kilku powodów.

- Ostatnio widziałem, jak sznur samochodów nagle zaczął omijać tę feralną studzienkę, wjeżdżając na inny pas ruchu, powodując tym spore niebezpieczeństwo – zauważa pan Jacek, mieszkaniec Rzeszowa. Drugi problem dotyczy samego wjeżdżania w „zapadlisko”. Dla kierowców prowadzących duże samochody z wysokim zawieszeniem najechanie na uskok spowoduje jedynie nagłe podbicie pojazdu, jednak już dla mniejszych aut może to oznaczać zniszczenie zawieszenia czy pęknięcie koła. – W takich sytuacjach z pewnością można zniszczyć samochód, np. urywając miskę olejową, niszcząc zawieszenie czy chociażby zdzierając osłony wygłuszające – ostrzega Łukasz Płonka, ekspert samochodowy z jednego z rzeszowskich warsztatów.

Z problemem zwróciliśmy się do Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie, jednak pomimo wykonania kilku telefonów nie udało nam się porozmawiać z dyrektorem Andrzejem Świdrem. Następnie o głos poprosić chcieliśmy rzecznika prezydenta Rzeszowa Macieja Chłodnickiego, jednak okazało się, że przebywa on w delegacji. Należy więc mieć nadzieję, że po publikacji naszego tekstu władze miasta wsłuchają się w głos kierowców i naprawią utrudniającą jazdę studzienkę kanalizacyjną.

Kamil Lech






Obrazek

Obrazek
riko
Moderator
Moderator
 
Posty: 4789
Na forum od: 04 lut 2015, 14:42
Lokalizacja: RZESZÓW-Staromieście

Re: [Rzeszów] Drobne remonty dróg, nawierzchni, chodników

Postautor: Grzegorz44 » 22 maja 2018, 12:06

Sądząc po tym co przedstawia zdjęcie, akurat w tym przypadku nie cała studzienka się zapadła, bo obręcz jest w zasadzie na równi z asfaltem, tylko pokrywa jest za nisko w stosunku do krawędzi obręczy.
Grzegorz44
Bywalec+
Bywalec+
 
Posty: 136
Na forum od: 16 maja 2017, 18:33

Re: [Rzeszów] Drobne remonty dróg, nawierzchni, chodników

Postautor: django » 23 maja 2018, 17:45

Wygląda jakby pokrywa byla od innego typu obręczy
django
Zaangażowany+
Zaangażowany+
 
Posty: 453
Na forum od: 23 lip 2014, 19:38

Re: [Rzeszów] Drobne remonty dróg, nawierzchni, chodników

Postautor: Adamerio » 23 maja 2018, 22:23

:lol: :lol: :lol:
Kto daje kasę i zleca taką fuszerkę?? Pomijając zapadniętą pokrywę - nie zauważyli tych pęknięć i zapadnięć pomiędzy jedną a drugą studzienką, sama łata dookoła widocznej na pierwszym planie studzienki też zrobiona "na odwal"...
Awatar użytkownika
Adamerio
Zaangażowany
Zaangażowany
 
Posty: 264
Na forum od: 30 sie 2016, 11:06
Lokalizacja: Rzeszów

Re: [Rzeszów] Drobne remonty dróg, nawierzchni, chodników

Postautor: riko » 24 maja 2018, 8:44

http://supernowosci24.pl/ostatni-etap-r ... zlym-roku/




RZESZÓW. Mieszkańcy osiedla Budziwój niecierpliwią się i pytają, kiedy na odcinku kilku kilometrów powstaną na głównej drodze chodniki oraz ścieżki rowerowe?

W 2017 roku zakończył się II etap rozbudowy ul. Jana Pawła II. W tym roku za ponad 1 mln zł zrealizowany miał być ostatni do ul. Budziwojskiej. Okazuje się, że prace przesuną się najprawdopodobniej na przyszły rok.

- Obecnie trwają prace projektowe na ostatni już odcinek ul. Jana Pawła II do ul. Budziwojskiej – słyszymy w ratuszu. Chodzi o 1,7 km fragment drogi. Po zakończeniu urzędnicy będą chcieli ogłosić przetarg na roboty budowlane. Jeśli wszystko potoczy się sprawnie, to prace mogłyby się zacząć jeszcze w tym roku, ale bardziej prawdopodobny jest przyszły rok.

Na skrzyżowaniu ul. Jana Pawła II i Budziwojskiej powstanie prawoskręt. Jak mówił nam Maciej Chłodnicki, rzecznik prasowy prezydenta Rzeszowa, w związku z tym konieczne będzie przesunięcie pomnika Grunwaldu. Zostanie on przeniesiony w głąb posesji, przy której stoi.

W listopadzie 2017 roku oficjalnie otwarto drugi etap rozbudowy ul. Jana Pawła II. Chodzi o 845-metrowy odcinek od ul. Ustronnej do św. Antoniego. Rok wcześniej wykonano etap pierwszy. Docelowo cała ul. Jana Pawła II będzie miała jezdnię asfaltową szerokości 6 m, zatoki autobusowe, po jednej stronie chodnik, po drugiej ścieżkę rowerową wykonaną z czerwonego asfaltu. Chodzi o to, żeby oddzielić ruch rowerowy od samochodowego, żeby było bezpieczniej. Ulica na wyremontowanym odcinku wzbogaciła się przede wszystkim o kanalizacje deszczową. Krawężniki w zatokach autobusowych są wyższe niż typowe. Jeśli autobus niskopodłogowy podjeżdża, to niepełnosprawny na wózku wsiada do autobusu na tym samym poziomie. Wcześniej droga była wąska, z rowami po bokach, bez chodników, a rowerzyści poruszali się jezdnią, co stanowiło niebezpieczeństwo dla ruchu.

Blanka Szlachcińska






Obrazek
riko
Moderator
Moderator
 
Posty: 4789
Na forum od: 04 lut 2015, 14:42
Lokalizacja: RZESZÓW-Staromieście

Re: [Rzeszów] Drobne remonty dróg, nawierzchni, chodników

Postautor: maks » 24 maja 2018, 15:37

riko pisze:http://supernowosci24.pl/remont-lwowskiej-niebawem/

RZESZÓW. Władze miasta zapewniają, że modernizacja nie potrwa długo.

Kierowcy w końcu doczekają się zmiany nawierzchni na drodze dojazdowej do centrum miasta. Zgodnie z zapowiedziami, w tym roku ruszą tu prace remontowe ul. Lwowskiej w Rzeszowie. W drugiej połowie maja drogowcy wejdą ze sprzętem.



ale korki teraz ja pierdziuu :evil:
maks
Maniak
Maniak
 
Posty: 1520
Na forum od: 25 gru 2014, 21:47

Re: [Rzeszów] Drobne remonty dróg, nawierzchni, chodników

Postautor: Frodo907 » 24 maja 2018, 19:06

riko pisze:http://supernowosci24.pl/nisko-zawieszona-studzienka-na-ul-hetmanskiej-straszy-kierowcow/




Obrazek

Obrazek[/quote]

Tak wygląda większość przejazdów rowerowych w Rzeszowie, ciekawe kiedy one doczekaja się tak szybkiej naprawy.
Obrazek
Awatar użytkownika
Frodo907
Uzależniony
Uzależniony
 
Posty: 799
Na forum od: 08 lip 2015, 19:35
Lokalizacja: Rzeszów

PoprzedniaNastępna

Wróć do Budowa

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość