[ul. Gen. Dworaka] Wisłokostrada (II etap)

Informacje o nowych projektach drogowych i komunikacji.

Re: [ul. Gen. Dworaka] Wisłokostrada (II etap)

Postautor: kornik » 18 kwie 2018, 21:32

porteño pisze:Tam jest niewielkie skupisko wiejskich chałup i nic poza tym, więc park by raczej pustkami świecił. Punkt widokowy można jak najbardziej zrobić, nie żeby było z niego co podziwiać, ale czemu nie? W tym Wisłokostrada nie przeszkodzi.

Na Lisiej Górze to nawet chałup nie ma, a ludzi multum. Tam też być chciał budować Zalewostradę? Ona też nie powinna przeszkodzić.

Po to jest Most Skośny, żeby otworzyć do inwestycji tereny między torami a Wisłokiem. Wtedy pustek przy Kopcu nie będzie. A jeśli nawet nie, to taki półdziki teren zaraz obok centrum miasta też ma swój urok.

porteño pisze:Tranzytem nazywam też przedostawanie się przez centrum w drodze do dzielnic i wiosek na peryferiach. Wiadomo, że jego część pojedzie Wisłokostradą, tym bardziej, że nie będzie na niej praktycznie żadnych barier w postaci świateł, skrzyżowań itp.

To niech jedna połowa tego tranzytu pojedzie Mostem Skośnym, a druga połowa komunikacją miejską.

porteño pisze:Odetnie brzeg od czego? Obecnie ów brzeg jest odcięty od świata, trzeba się przez jakiś busz przeciskać, żeby rzekę zobaczyć, a tak to brzeg zostanie wygładzony i łatwiej tam będzie choćby ścieżki dobudować. Droga nie będzie autostradą, a zwykłą trasą szybko omijającą centrum.

Od ludzi. Będę chciał pójść pospacerować nad rzeką w ciszy to nie będę mógł, bo obok będzie rzeka asfaltu. I tak, droga 2x2 to jest bariera, zwłaszcza że, jak sam piszesz, żadnych świateł ani skrzyżowań nie będzie. Żeby wyciąć krzaki nie potrzeba budować Wisłokostrady. Żeby wygładzić brzeg dla ścieżki o szerokości 5 m nie trzeba budować trasy o szerokości 30 m.
kornik
Bywalec
Bywalec
 
Posty: 52
Na forum od: 12 sty 2018, 12:09

Re: [ul. Gen. Dworaka] Wisłokostrada (II etap)

Postautor: porteño » 19 kwie 2018, 0:40

kornik pisze:Na Lisiej Górze to nawet chałup nie ma, a ludzi multum. Tam też być chciał budować Zalewostradę? Ona też nie powinna przeszkodzić.

Po to jest Most Skośny, żeby otworzyć do inwestycji tereny między torami a Wisłokiem. Wtedy pustek przy Kopcu nie będzie. A jeśli nawet nie, to taki półdziki teren zaraz obok centrum miasta też ma swój urok.

Na Lisiej Górze nie ma takiej potrzeby, bo cały ruch idzie Podkarpacką, poza tym to są specjalnie wydzielone tereny rekreacyjne, na których jest dosyć przestrzeni, infrastruktura i zalew (choć zamienia się coraz bardziej w jakiś staw), by przyciągnąć ludzi.
A gdzie Ty chcesz jeszcze inwestycje wciskać? Dokąd ten skośny most miałby prowadzić? Na lewym brzegu już jest stosunkowo ciasna zabudowa, po co ją tam jeszcze zagęszczać i ruch wzmagać, a po przeciwnej stronie zostawiać takie chaszcze? Półdzikie tereny może i mają swój urok, ale na pewno nie przy samym centrum miasta wojewódzkiego.

kornik pisze:To niech jedna połowa tego tranzytu pojedzie Mostem Skośnym, a druga połowa komunikacją miejską.

Wpychanie tranzytu na stare i spokojne osiedle, gdzie nie ma zbytnio miejsca na poszerzanie dróg, podczas gdy cały prawy brzeg zostaje niezagospodarowany to jakieś kuriozum. Most skośny to można ewentualnie dla pieszych i rowerzystów w postaci kładki zrobić, bardziej jako gadżet.

kornik pisze:Od ludzi. Będę chciał pójść pospacerować nad rzeką w ciszy to nie będę mógł, bo obok będzie rzeka asfaltu. I tak, droga 2x2 to jest bariera, zwłaszcza że, jak sam piszesz, żadnych świateł ani skrzyżowań nie będzie. Żeby wyciąć krzaki nie potrzeba budować Wisłokostrady. Żeby wygładzić brzeg dla ścieżki o szerokości 5 m nie trzeba budować trasy o szerokości 30 m.

Spacerować nad rzeką w ciszy to można poza miastem albo właśnie w okolicach Lisiej Góry, która do tego została przystosowana. Nikt nie twierdzi, że Wisłokostrada musi powstać, byśmy mieli infrastrukturę rowerową, ale patrząc na to, z jaką werwą miasto bierze się za budowę traktu pomiędzy kładką a Mostem Zamkowym, na pewno szybciej pozyskamy fundusze na ścieżkę będącą częścią inwestycji zwanej Wisłokostradą.
porteño
Zaangażowany+
Zaangażowany+
 
Posty: 579
Na forum od: 24 lip 2014, 18:02

Re: [ul. Gen. Dworaka] Wisłokostrada (II etap)

Postautor: kornik » 19 kwie 2018, 22:28

porteño pisze:Na Lisiej Górze nie ma takiej potrzeby, bo cały ruch idzie Podkarpacką, poza tym to są specjalnie wydzielone tereny rekreacyjne, na których jest dosyć przestrzeni, infrastruktura i zalew (choć zamienia się coraz bardziej w jakiś staw), by przyciągnąć ludzi.
A gdzie Ty chcesz jeszcze inwestycje wciskać? Dokąd ten skośny most miałby prowadzić? Na lewym brzegu już jest stosunkowo ciasna zabudowa, po co ją tam jeszcze zagęszczać i ruch wzmagać, a po przeciwnej stronie zostawiać takie chaszcze? Półdzikie tereny może i mają swój urok, ale na pewno nie przy samym centrum miasta wojewódzkiego.

"Specjalnie wydzielone tereny rekreacyjne" powiadasz... co stoi na przeszkodzie, żeby wydzielić takie przy Kopcu? Ludzi w mieście przybywa, a przestrzeni rekreacyjnych nie (powiedziałbym wręcz, że ubywa). Na Bulwarach więcej ludzi już się po prostu nie zmieści. Zamiast wykorzystywać ogromny rekreacyjny potencjał Wisłoka, to ty chcesz walnąć drogę szybkiego ruchu. A skoro uważasz, że nie będzie przeszkadzać terenom rekreacyjnym przy Kopcu, to czy uważasz, że przy Lisiej Górze też nie będzie przeszkadzać?

Nie, zabudowa na lewym brzegu (i w ogóle w Rzeszowie) jest daleka od bycia gęstą - domy jednorodzinne i inne warsztaty, które już teraz się zagęszczają. Między Mostem Skośnym, torami a Wisłokiem jest lekko 9 ha do zagospodarowania: http://mapy.geoportal.gov.pl/imap/?loca ... ID=3883930 Ruch wzmaga właśnie trzymanie takich nieużytków kilometr od Rynku, gdzie wszystko da się załatwić na piechotę albo dojechać bez przesiadki autobusem, a zamiast tego inwestowanie na przedmieściach i budowanie Wisłokostrad, żeby na te przedmieścia dojechać autem.

porteño pisze:Wpychanie tranzytu na stare i spokojne osiedle, gdzie nie ma zbytnio miejsca na poszerzanie dróg, podczas gdy cały prawy brzeg zostaje niezagospodarowany to jakieś kuriozum.

Srogo manipulujesz. Ja proponuję: (1) zagospodarowanie prawego brzegu jako tereny rekreacyjne (Wisłokostrada to wyklucza), tak żeby nie były niezagospodarowane (2) Most Skośny po jednym pasie ruchu dla samochodów w każdym kierunku, żeby nie wpychać nadmiernego ruchu.

porteño pisze:Spacerować nad rzeką w ciszy to można poza miastem albo właśnie w okolicach Lisiej Góry, która do tego została przystosowana. Nikt nie twierdzi, że Wisłokostrada musi powstać, byśmy mieli infrastrukturę rowerową, ale patrząc na to, z jaką werwą miasto bierze się za budowę traktu pomiędzy kładką a Mostem Zamkowym, na pewno szybciej pozyskamy fundusze na ścieżkę będącą częścią inwestycji zwanej Wisłokostradą.

To ja jeszcze raz: mieszkańców przybywa. Wszyscy nie zmieszczą się na Lisiej Górze. Znowu piszesz, że Lisia Góra została przystosowana – dlaczego nie można przystosować Kopca i okolic? Zwłaszcza, że Lisia Góra jest daleko na południu, a optymalnie mieć tereny rekreacyjne blisko a nie daleko?

Dyskutujemy o Wisłokostradzie czy o werwie miasta do różnych rzeczy? Wiadomo, że dla Asfaltowego Ferenca priorytetem jest budowanie dróg, ale co z tego wynika dla sensowności tej trasy?
kornik
Bywalec
Bywalec
 
Posty: 52
Na forum od: 12 sty 2018, 12:09

Re: [ul. Gen. Dworaka] Wisłokostrada (II etap)

Postautor: porteño » 25 kwie 2018, 22:04

kornik pisze:"Specjalnie wydzielone tereny rekreacyjne" powiadasz... co stoi na przeszkodzie, żeby wydzielić takie przy Kopcu? Ludzi w mieście przybywa, a przestrzeni rekreacyjnych nie (powiedziałbym wręcz, że ubywa). Na Bulwarach więcej ludzi już się po prostu nie zmieści. Zamiast wykorzystywać ogromny rekreacyjny potencjał Wisłoka, to ty chcesz walnąć drogę szybkiego ruchu. A skoro uważasz, że nie będzie przeszkadzać terenom rekreacyjnym przy Kopcu, to czy uważasz, że przy Lisiej Górze też nie będzie przeszkadzać?

Nic nie stoi na przeszkodzie zrobieniu parku z terenów przy kopcu (choć wiemy, że i tak miasto by się o coś takiego nie postarało), ale akurat tam droga jest potrzebna celem ograniczenia ruchu na Piłsudskiego, a na Lisiej Górze już nie.

kornik pisze:Nie, zabudowa na lewym brzegu (i w ogóle w Rzeszowie) jest daleka od bycia gęstą - domy jednorodzinne i inne warsztaty, które już teraz się zagęszczają. Między Mostem Skośnym, torami a Wisłokiem jest lekko 9 ha do zagospodarowania: http://mapy.geoportal.gov.pl/imap/?loca ... ID=3883930 Ruch wzmaga właśnie trzymanie takich nieużytków kilometr od Rynku, gdzie wszystko da się załatwić na piechotę albo dojechać bez przesiadki autobusem, a zamiast tego inwestowanie na przedmieściach i budowanie Wisłokostrad, żeby na te przedmieścia dojechać autem.

Akurat centrum Rzeszowa jest bardzo zagęszczone. Przyjrzyj się miastom na północy Polski (zwłaszcza te portowe typu Szczecin, Gdynia), jakie tam są odległości między osiedlami a śródmieściem. U nas można praktycznie wszędzie z buta dojść (może poza Budziwojem, Białą czy innymi wioskami niedawno ochrzczonymi jako dzielnice). Jeśli w pobliżu centrum mamy trochę niezagospodarowanych terenów, to właśnie tam można jakiś park zorganizować, a nie wciskać pomiędzy domki jakieś inwestycje, które tylko wzmożą ruch na już ciasnych uliczkach.

kornik pisze:
porteño pisze:Wpychanie tranzytu na stare i spokojne osiedle, gdzie nie ma zbytnio miejsca na poszerzanie dróg, podczas gdy cały prawy brzeg zostaje niezagospodarowany to jakieś kuriozum.

Srogo manipulujesz. Ja proponuję: (1) zagospodarowanie prawego brzegu jako tereny rekreacyjne (Wisłokostrada to wyklucza), tak żeby nie były niezagospodarowane (2) Most Skośny po jednym pasie ruchu dla samochodów w każdym kierunku, żeby nie wpychać nadmiernego ruchu.

Też mogę powiedzieć, że Ty manipulujesz. Pomysł może i zły nie jest, ale dalej nie wyprowadza zbytnio ruchu z Piłsudskiego. Równie dobrze można prawy brzeg poświęcić na szeroką drogę, a lewy w tereny rekreacyjne zamienić.

kornik pisze:To ja jeszcze raz: mieszkańców przybywa. Wszyscy nie zmieszczą się na Lisiej Górze. Znowu piszesz, że Lisia Góra została przystosowana – dlaczego nie można przystosować Kopca i okolic? Zwłaszcza, że Lisia Góra jest daleko na południu, a optymalnie mieć tereny rekreacyjne blisko a nie daleko?

Dyskutujemy o Wisłokostradzie czy o werwie miasta do różnych rzeczy? Wiadomo, że dla Asfaltowego Ferenca priorytetem jest budowanie dróg, ale co z tego wynika dla sensowności tej trasy?

Skoro nie widzisz sensowności trasy, która ma omijać ścisłe centrum i akurat tak się składa, że w mało uczęszczanym przez ludzi miejscu może przebiegać, nie kolidując tym samym z przejściami dla pieszych, skrzyżowaniami itp., to na pewno rozumowania Ferenca nie pojmiesz. Terenów pod rekreację można jeszcze wiele wydzielić, kopiec nie jest jedyną lokalizacją pod park.
porteño
Zaangażowany+
Zaangażowany+
 
Posty: 579
Na forum od: 24 lip 2014, 18:02

Re: [ul. Gen. Dworaka] Wisłokostrada (II etap)

Postautor: kornik » 26 kwie 2018, 23:21

porteño pisze:Nic nie stoi na przeszkodzie zrobieniu parku z terenów przy kopcu (choć wiemy, że i tak miasto by się o coś takiego nie postarało), ale akurat tam droga jest potrzebna celem ograniczenia ruchu na Piłsudskiego, a na Lisiej Górze już nie.

Podając przykład Lisiej Góry nie chodziło mi o to, czy jakaś droga jest tam potrzebna (chociaż Podkarpacka w sumie zakorkowana...) tylko czy wg ciebie będzie przeszkadzała terenom rekreacyjnym w tamtym miejscu — skoro twierdziłeś, że terenom rekreacyjnym przy Kopcu Wisłokostrada przeszkadzać nie będzie.

porteño pisze:Akurat centrum Rzeszowa jest bardzo zagęszczone. Przyjrzyj się miastom na północy Polski (zwłaszcza te portowe typu Szczecin, Gdynia), jakie tam są odległości między osiedlami a śródmieściem. U nas można praktycznie wszędzie z buta dojść (może poza Budziwojem, Białą czy innymi wioskami niedawno ochrzczonymi jako dzielnice). Jeśli w pobliżu centrum mamy trochę niezagospodarowanych terenów, to właśnie tam można jakiś park zorganizować, a nie wciskać pomiędzy domki jakieś inwestycje, które tylko wzmożą ruch na już ciasnych uliczkach.

Rzeszów miastem portowym nie jest, więc porównanie jest trochę bez sensu. Zupełnie inna jest historia takiego Trójmiasta, która rzutuje na dzisiejszą rozlazłość tamtejszych miast. Nie ma czego naśladować. Ale niech będzie: https://dancooksonresearch.carto.com/u/ ... /embed_map I okazuje się, że Gdynia i Szczecin mają porównywalną albo większą gęstość zaludnienia w swoich śródmieściach niż Rzeszów :lol:

I właśnie dlatego, żeby jak najwięcej spraw można było załatwić z buta i żeby zminimalizować potrzebę korzystania z pojazdów (a tym samym zminimalizować zatłoczenie dróg), to tereny między torami a Wisłokiem proponuję przeznaczyć pod zabudowę. A prawy brzeg pod tereny rekreacyjne, bo jest daleko bardziej atrakcyjny dla takich celów niż lewy.

porteño pisze:Też mogę powiedzieć, że Ty manipulujesz. Pomysł może i zły nie jest, ale dalej nie wyprowadza zbytnio ruchu z Piłsudskiego. Równie dobrze można prawy brzeg poświęcić na szeroką drogę, a lewy w tereny rekreacyjne zamienić.

Kwestia priorytetów i wyboru jednego z dwóch wykluczających się wariantów. Ja wybieram tereny rekreacyjne.

porteño pisze:Skoro nie widzisz sensowności trasy, która ma omijać ścisłe centrum i akurat tak się składa, że w mało uczęszczanym przez ludzi miejscu może przebiegać, nie kolidując tym samym z przejściami dla pieszych, skrzyżowaniami itp., to na pewno rozumowania Ferenca nie pojmiesz. Terenów pod rekreację można jeszcze wiele wydzielić, kopiec nie jest jedyną lokalizacją pod park.

Mało uczęszczane jest teraz, bo nie ma jak tam dojść i nie ma co tam robić. Gdyby zorganizować ścieżki, wyciąć krzaki, poustawiać ławki, to ludzie zaraz przyjdą.
kornik
Bywalec
Bywalec
 
Posty: 52
Na forum od: 12 sty 2018, 12:09

Re: [ul. Gen. Dworaka] Wisłokostrada (II etap)

Postautor: porteño » 28 kwie 2018, 14:38

kornik pisze:
porteño pisze:Nic nie stoi na przeszkodzie zrobieniu parku z terenów przy kopcu (choć wiemy, że i tak miasto by się o coś takiego nie postarało), ale akurat tam droga jest potrzebna celem ograniczenia ruchu na Piłsudskiego, a na Lisiej Górze już nie.

Podając przykład Lisiej Góry nie chodziło mi o to, czy jakaś droga jest tam potrzebna (chociaż Podkarpacka w sumie zakorkowana...) tylko czy wg ciebie będzie przeszkadzała terenom rekreacyjnym w tamtym miejscu — skoro twierdziłeś, że terenom rekreacyjnym przy Kopcu Wisłokostrada przeszkadzać nie będzie.

A w którym miejscu tak stwierdziłem? Napisałem tylko, że w stworzeniu punktu widokowego na kopcu Wisłokostrada nie przeszkodzi.

kornik pisze:
porteño pisze:Akurat centrum Rzeszowa jest bardzo zagęszczone. Przyjrzyj się miastom na północy Polski (zwłaszcza te portowe typu Szczecin, Gdynia), jakie tam są odległości między osiedlami a śródmieściem. U nas można praktycznie wszędzie z buta dojść (może poza Budziwojem, Białą czy innymi wioskami niedawno ochrzczonymi jako dzielnice). Jeśli w pobliżu centrum mamy trochę niezagospodarowanych terenów, to właśnie tam można jakiś park zorganizować, a nie wciskać pomiędzy domki jakieś inwestycje, które tylko wzmożą ruch na już ciasnych uliczkach.

Rzeszów miastem portowym nie jest, więc porównanie jest trochę bez sensu. Zupełnie inna jest historia takiego Trójmiasta, która rzutuje na dzisiejszą rozlazłość tamtejszych miast. Nie ma czego naśladować. Ale niech będzie: https://dancooksonresearch.carto.com/u/ ... /embed_map I okazuje się, że Gdynia i Szczecin mają porównywalną albo większą gęstość zaludnienia w swoich śródmieściach niż Rzeszów :lol:

Ten link mi się nie otwiera, ale chyba zupełnie nie zrozumiałeś mojej myśli. W porównaniu wcale nie chodziło o naśladowanie czy dawanie jakiegokolwiek modelu. Historia jaka była, taka była. Rezultat jest taki, że nasze miasto ma bardzo zagęszczoną zabudowę wokół swego centrum i przylegające doń dzielnice z niewieloma szerokimi arteriami, więc wciskanie tu w każdy centymetr kolejnych inwestycji tylko wzmoży ruch, a Rzeszów zamiast się rozrastać, będzie się coraz bardziej zakorkowywał.

kornik pisze:
porteño pisze:Też mogę powiedzieć, że Ty manipulujesz. Pomysł może i zły nie jest, ale dalej nie wyprowadza zbytnio ruchu z Piłsudskiego. Równie dobrze można prawy brzeg poświęcić na szeroką drogę, a lewy w tereny rekreacyjne zamienić.

Kwestia priorytetów i wyboru jednego z dwóch wykluczających się wariantów. Ja wybieram tereny rekreacyjne.

Obawiam się, że już jest za późno, żeby zmienić plany włodarzy miasta.

kornik pisze:
porteño pisze:Skoro nie widzisz sensowności trasy, która ma omijać ścisłe centrum i akurat tak się składa, że w mało uczęszczanym przez ludzi miejscu może przebiegać, nie kolidując tym samym z przejściami dla pieszych, skrzyżowaniami itp., to na pewno rozumowania Ferenca nie pojmiesz. Terenów pod rekreację można jeszcze wiele wydzielić, kopiec nie jest jedyną lokalizacją pod park.

Mało uczęszczane jest teraz, bo nie ma jak tam dojść i nie ma co tam robić. Gdyby zorganizować ścieżki, wyciąć krzaki, poustawiać ławki, to ludzie zaraz przyjdą.

Tego nigdy nie można być pewnym. Do Parku Papieskiego jakoś hordami się nie garną. Zanim wysuniesz argument Wisłoka, to niektóre jego odcinki też nie są nadmiernie oblegane pomimo sprzyjającej infrastruktury (jako choćby prawy brzeg między zaporą a kładką).
porteño
Zaangażowany+
Zaangażowany+
 
Posty: 579
Na forum od: 24 lip 2014, 18:02

Re: [ul. Gen. Dworaka] Wisłokostrada (II etap)

Postautor: kornik » 02 maja 2018, 13:19

porteño pisze:Ten link mi się nie otwiera, ale chyba zupełnie nie zrozumiałeś mojej myśli. W porównaniu wcale nie chodziło o naśladowanie czy dawanie jakiegokolwiek modelu. Historia jaka była, taka była. Rezultat jest taki, że nasze miasto ma bardzo zagęszczoną zabudowę wokół swego centrum i przylegające doń dzielnice z niewieloma szerokimi arteriami, więc wciskanie tu w każdy centymetr kolejnych inwestycji tylko wzmoży ruch, a Rzeszów zamiast się rozrastać, będzie się coraz bardziej zakorkowywał.

"Rozrastać" — no właśnie nie. Rzeszów powinien się rozwijać, a nie rozrastać. Jest dokładnie na odwrót niż piszesz: gęsta zabudowa oznacza krótkie odległości, a więc więcej celów podróży w zasięgu własnych nóg i roweru, a więc mniejszą potrzebę używania samochodu, a więc mniej korków. O niższych kosztach infrastruktury już nie wspominając.

Na tej stronie nie da się linkować, trzeba samemu przybliżyć do intesujących miast. I nie, teraz to już zupełnie nie rozumiem co miało na celu to porównanie.

porteño pisze:Obawiam się, że już jest za późno, żeby zmienić plany włodarzy miasta.

Od Wisłokostrady dzieli nas jeden projekt budowlany i 100 mln złotych. Jeszcze sobie na nią poczekamy.

porteño pisze:Tego nigdy nie można być pewnym. Do Parku Papieskiego jakoś hordami się nie garną. Zanim wysuniesz argument Wisłoka, to niektóre jego odcinki też nie są nadmiernie oblegane pomimo sprzyjającej infrastruktury (jako choćby prawy brzeg między zaporą a kładką).

Park Papieski: daleko od wszystkiego i nic tam nie ma: pustki nie dziwią
Prawy brzeg Wisłoka: jakoś nie zauważyłem, żeby na frekwencję narzekał; ale podobnie jak w Parku Papieskim: drzewa jeszcze małe, a po drugiej stronie rzeki jest część daleko bardziej atrakyjna
Okolice Kopca: roślinność już jest, jest ciekawa rzeźba terenu, której nigdzie indziej nie ma, jest klimat dzikości, którego też nigdzie indziej nie ma
kornik
Bywalec
Bywalec
 
Posty: 52
Na forum od: 12 sty 2018, 12:09

Re: [ul. Gen. Dworaka] Wisłokostrada (II etap)

Postautor: porteño » 03 maja 2018, 21:17

kornik pisze:"Rozrastać" — no właśnie nie. Rzeszów powinien się rozwijać, a nie rozrastać. Jest dokładnie na odwrót niż piszesz: gęsta zabudowa oznacza krótkie odległości, a więc więcej celów podróży w zasięgu własnych nóg i roweru, a więc mniejszą potrzebę używania samochodu, a więc mniej korków. O niższych kosztach infrastruktury już nie wspominając.

Rozwój zazwyczaj wiąże się z rozrostem. Gęsta zabudowa wsi istotnie ogranicza ruch kołowy, jednak w mieście oś transportowa bazuje na połączeniach przedmieść z centrum, a nie centrum-centrum, więc samochody w śródmieściu i tak będą. Upychając klaustrofobicznie w każdy skrawek terenu jakiś obiekt generujący parkingi, strzelamu sobie samobója, bo później nie ma skrawka zieleni w centrum.

kornik pisze:Park Papieski: daleko od wszystkiego i nic tam nie ma: pustki nie dziwią
Prawy brzeg Wisłoka: jakoś nie zauważyłem, żeby na frekwencję narzekał; ale podobnie jak w Parku Papieskim: drzewa jeszcze małe, a po drugiej stronie rzeki jest część daleko bardziej atrakyjna
Okolice Kopca: roślinność już jest, jest ciekawa rzeźba terenu, której nigdzie indziej nie ma, jest klimat dzikości, którego też nigdzie indziej nie ma

No to dzikość czy park? One się raczej wykluczają.
Lisia Góra też jest daleko od wszystkiego.
porteño
Zaangażowany+
Zaangażowany+
 
Posty: 579
Na forum od: 24 lip 2014, 18:02

Re: [ul. Gen. Dworaka] Wisłokostrada (II etap)

Postautor: jasiop » 04 maja 2018, 6:59

porteño pisze:Upychając klaustrofobicznie w każdy skrawek terenu jakiś obiekt generujący parkingi, strzelamu sobie samobója, bo później nie ma skrawka zieleni w centrum.

I to jest w zasadzie dość błędne założenie ...
Rz - Nowe Miasto
jasiop
Zaangażowany+
Zaangażowany+
 
Posty: 551
Na forum od: 18 lis 2014, 22:48

Re: [ul. Gen. Dworaka] Wisłokostrada (II etap)

Postautor: maks » 01 cze 2018, 15:53

Czy uda się pozyskać na inwestycję z Unii Europejskiej około 90 mln zł?


http://supernowosci24.pl/wislokostrada- ... 2021-roku/
maks
Maniak
Maniak
 
Posty: 1492
Na forum od: 25 gru 2014, 21:47

PoprzedniaNastępna

Wróć do Newsy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 2 gości