[ul. Wyspiańskego] Podkarpackie Centrum Lekkoatletyczne

Aktualności dotyczące rzeszowskich inwestycji.

Re: [ul. Wyspiańskego] Podkarpackie Centrum Lekkoatletyczne

Postautor: onlyRzeszow » 26 maja 2016, 20:57

"Pniok-pisze

Z tego co widzę, to raczej Ty masz problem z czytaniem ze zrozumieniem - Klub jasno stwierdza, że bierze na siebie całość utrzymania obiektu po jego wybudowaniu. Miasto ewidentnie ucieka od tej inwestycji i próbuje wszystkimi znanymi sobie sposobami (w tym kłamstwami) zrzucić odpowiedzialność na Resovię.
Co do organizacji w klubie, o której pisze letowniak, wypada się zgodzić - co nie zmienia faktu, że postawa miasta a raczej prezydenta Ferenca, w całej tej sprawie, jest skandaliczna i obłudna. Ale tak to jest, jak górę nad rozsądkiem, biorą jego osobiste sympatie klubowe.


Miasto chce się dołożyć do tej inwestycji i na tym zakończyć sprawę ,a klub chciałbym aby miasto zajęło się budową . Skoro to ma być podkarpackie centrum lekkoatletyczne to niech klub do marszalka się zwróci a nie ratusza.
onlyRzeszow
Zaangażowany
Zaangażowany
 
Posty: 166
Na forum od: 03 paź 2015, 9:21

Re: [ul. Wyspiańskego] Podkarpackie Centrum Lekkoatletyczne

Postautor: Pniok » 27 maja 2016, 8:35

Widzę, że jednak masz większe problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Władze Resovii jasno stwierdzają, że to oni będą zarządzać i utrzymywać obiekt po jego wybudowaniu. Miasto ma jedynie przekazać 6 mln złotych na budowę, oraz w czasie trwania budowy być odpowiedzialne za rozliczanie etc. Nic więcej. Biorąc pod uwagę, jak duże środki władze Rzeszowa pompują w stadion przy ul. Hetmańskiej i jak wielkie jest zaangażowanie władz i urzędników miejskich w projekt tamtego obiektu, uważam że Resovii się po prostu należy choćby ułamkowo podobne zaangażowanie miasta w swoją inwestycję. Zwłaszcza, że biorąc pod uwagę to, komu a raczej jak dużej grupie sportowców będzie ten obiekt służył, jest to po prostu bardziej logiczne.
6 mln zł na tak duże miasto jak Rzeszów, i na unikatowość tej inwestycji w skali województwa czy nawet Polski południowo wschodniej, to wg mnie nie są wielkie pieniądze. Zwłaszcza patrząc na to ile pieniędzy poszło na kładkę, fontannę czy szalet miejski...
Pniok
Świeżak
 
Posty: 4
Na forum od: 24 maja 2016, 11:03

Re: [ul. Wyspiańskego] Podkarpackie Centrum Lekkoatletyczne

Postautor: onlyRzeszow » 28 maja 2016, 19:05

"Pniok"-pisze.
Widzę, że jednak masz większe problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Władze Resovii jasno stwierdzają, że to oni będą zarządzać i utrzymywać obiekt po jego wybudowaniu. Miasto ma jedynie przekazać 6 mln złotych na budowę, oraz w czasie trwania budowy być odpowiedzialne za rozliczanie etc. Nic więcej. Biorąc pod uwagę, jak duże środki władze Rzeszowa pompują w stadion przy ul. Hetmańskiej i jak wielkie jest zaangażowanie władz i urzędników miejskich w projekt tamtego obiektu, uważam że Resovii się po prostu należy choćby ułamkowo podobne zaangażowanie miasta w swoją inwestycję.


Chłopie zanim zaczniesz dyskusje na jakikolwiek temat zaznajom się z tematem bo nie masz bladego pojęcia o tym. Przeczytałeś jeden artykuł jednej z brukowych gazet i powtarzasz te bzdury które napisali.

http://supernowosci24.pl/resovia-chce-b ... -sie-waha/

Dlaczego władze miasta wciąż się wahają? Z rozmowy z urzędnikami miejskimi dowiedzieliśmy się, że główne obawy wynikają z faktu, że miasto nie chce stać się zarządcą obiektu – bo jak mówią urzędnicy – jeden duży stadion miejski jest już dość dużym obciążeniem finansowym dla miasta.


http://rzeszow-news.pl/podkarpackie-cen ... powstanie/

Ratusz: Klub jest niepoważny

Ratusz uważa, że Resovia już nie pierwszy raz próbuje swoje interesy załatwić rękami miasta.

– Pretensje klubu są niepoważne. Zgodziliśmy się na dofinansowanie inwestycji, taką ochotę wyraził także marszałek podkarpacki, Resovia miała sobie załatwić 16 mln zł. To ona jest właścicielem terenu, na którym ma powstać Centrum. Zrzucanie teraz inwestycji na naszą głowę jest niepoważne – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Resovia twierdzi, że dla miasta bycie liderem projektu nie wiązałoby się z żadnymi kosztami.

– Za utrzymanie obiektu odpowiadałaby sąsiadująca ze stadionem Szkoła Mistrzostwa Sportowego, której uczniowie korzystaliby z Centrum. To dla nich chcemy wybudować bursę. Miasto i województwo uzyskałyby piękny obiekt, nie ponosząc żadnych kosztów utrzymania – przekonuje Aleksander Bentkowski.

Dla miejskich urzędników sprawa nie jest jednak taka prosta.

– Bycie liderem projektu to nie tylko formalność. To wzięcie na siebie całej odpowiedzialności za inwestycję, łącznie z jej rozliczeniem. To bardzo poważna sprawa, a nie żadna błahostka. Żeby być liderem, musielibyśmy dysponować własnością gruntów, a tak nie jest. To niepoważne, by w ostatniej chwili na nas zrzucać odpowiedzialność za inwestycję – mówi Maciej Chłodnicki..
onlyRzeszow
Zaangażowany
Zaangażowany
 
Posty: 166
Na forum od: 03 paź 2015, 9:21

Re: [ul. Wyspiańskego] Podkarpackie Centrum Lekkoatletyczne

Postautor: Pniok » 28 maja 2016, 23:55

Brukowa gazeta bo atakuje Twojego prezydenta?:) I dlatego jej artykuły są be...z kolei artykuł brukowego internetowca jest już spoko:) ośmieszasz się "chłopie".

Jak poczytasz kilka innych wypowiedzi urzędników ratusza to jednak wyłapiesz (o ile jednak opanowałeś sztukę czytania ze zrozumieniem - choć tu mam wątpliwość) że co chwilę gadają co innego. Wersja miasta się kupy nie trzyma. A już stawianie przez ratusz na inwestycję uniwersytetu (dostępną finalnie tylko dla studentów) kosztem inwestycji na Resovii (dostępnej finalnie dla każdego) jest kryminałem. Ale taka to właśnie nasza stolica innowacji, że popiera się tu tylko inwestycje po linii Tadeusza wbrew logice.
Pniok
Świeżak
 
Posty: 4
Na forum od: 24 maja 2016, 11:03

Re: [ul. Wyspiańskego] Podkarpackie Centrum Lekkoatletyczne

Postautor: onlyRzeszow » 31 maja 2016, 19:11

"Pniok"-pisze Brukowa gazeta bo atakuje Twojego prezydenta?:) I dlatego jej artykuły są be...z kolei artykuł brukowego internetowca jest już spoko:) ośmieszasz się "chłopie".

Jak poczytasz kilka innych wypowiedzi urzędników ratusza to jednak wyłapiesz (o ile jednak opanowałeś sztukę czytania ze zrozumieniem - choć tu mam wątpliwość) że co chwilę gadają co innego. Wersja miasta się kupy nie trzyma. A już stawianie przez ratusz na inwestycję uniwersytetu (dostępną finalnie tylko dla studentów) kosztem inwestycji na Resovii (dostępnej finalnie dla każdego) jest kryminałem. Ale taka to właśnie nasza stolica innowacji, że popiera się tu tylko inwestycje po linii Tadeusza wbrew logice.


Kwestia jest tego typu że ten brukowiec jest pisolski a jak na nich przypadło jakiekolwiek inwestycje w rozwój miasta są dla nich złą nowiną.

Jak na razie to ty się ośmieszasz i to nie wiesz nawet jak, bo nie potrafisz przytoczyć informacji ratusza który odnosi się do twojego stwierdzenia że miasto nie chce dać części pieniędzy na centrum lekkoatletyczne.

PS. Nie czytaj tej zawistnej pseudo gazety bo do reszty zgłupiejesz.
onlyRzeszow
Zaangażowany
Zaangażowany
 
Posty: 166
Na forum od: 03 paź 2015, 9:21

Re: [ul. Wyspiańskego] Podkarpackie Centrum Lekkoatletyczne

Postautor: Pniok » 31 maja 2016, 19:32

To ja Ci radzę czerpać wiedzę z innych źródeł niż gazety... Czy szeroko pojęte media.

Ps.
Na forum o inwestycjach, daruj sobie politykę i brak szacunku do rozmówcy, no chyba że to znak Twojej opcji politycznej.
Pniok
Świeżak
 
Posty: 4
Na forum od: 24 maja 2016, 11:03

Re: [ul. Wyspiańskego] Podkarpackie Centrum Lekkoatletyczne

Postautor: maks » 29 sie 2016, 16:46

Politycy PiS znaleźli winnego blokowania budowy w Rzeszowie Podkarpackiego Centrum Lekkiej Atletyki. – To prezydent Tadeusz Ferenc – mówią działacze. W rzeczywistości inwestycję wstrzymuje Ministerstwo Sportu, którym kieruje człowiek PiS. Nawet władze Resovii to przyznają.

http://rzeszow-news.pl/kto-wstrzymuje-b ... je-ratusz/
maks
Uzależniony
Uzależniony
 
Posty: 1075
Na forum od: 25 gru 2014, 20:47

Re: [ul. Wyspiańskego] Podkarpackie Centrum Lekkoatletyczne

Postautor: maks » 30 sie 2016, 15:04

c.d

Ponad godzinę trwała gorąca dyskusja na temat planów budowy Podkarpackiego Centrum Lekkoatletycznego. Na wniosek radnych PiS władze miasta poinformowały o stanie przygotowań do inwestycji.

http://www.nowiny24.pl/wiadomosci/rzesz ... ,10569854/
maks
Uzależniony
Uzależniony
 
Posty: 1075
Na forum od: 25 gru 2014, 20:47

Re: [ul. Wyspiańskego] Podkarpackie Centrum Lekkoatletyczne

Postautor: riko » 31 sie 2016, 8:13

http://rzeszow-news.pl/spor-na-sesji-o- ... tletyczne/




Na wtorkową sesję Rady Miasta Rzeszowa najbardziej zęby sobie ostrzyli opozycyjni radni PiS, który już w poniedziałek ostro krytykowali władze Rzeszowa, że niewiele robią, by Podkarpackie Centrum Lekkoatletyczne powstało na bazie obecnego stadionu Resovii przy ul. Wyspiańskiego.
To był też najważniejszy punkt obrad wtorkowej sesji, choć z góry było wiadomo, że żadne wiążące decyzje nie zapadną.
PiS atakuje ratusz za to, że nie chce wyłożyć obiecanych 8 mln zł na budowę Centrum w sytuacji, gdy taką samą kwotę gotowy jest dać samorząd podkarpacki, a kolejne 16 mln zł miałoby przekazać Ministerstwo Sportu. Cała inwestycja ma kosztować 32 mln zł.
Już poniedziałkowym tekście sygnalizowaliśmy, że winnego należy bardziej szukać w resorcie sportu niż w ratuszu, bo to właśnie ministerstwo przeciąga decyzję o podpisaniu umowy z Resovią o dofinansowanie inwestycji.
PiS jednak twardo broni swoich racji, bo uważa, że to miasto Rzeszów powinno być „twarzą” Centrum i zabiegać o jego powstanie. Ratusz odpowiada niezmiennie: nie jesteśmy właścicielami działek, swoimi pieniędzmi wspomożemy klub, gdy inwestycja się rozpocznie, ale nie możemy jej prowadzić.
Pieniądze na papierze
Stanisław Sienko, wiceprezydent Rzeszowa, mówił, że miasto da obiecane 8 mln zł, jeżeli nie będzie inwestorem. Radni PiS takiej argumentacji nie mogą zrozumieć.
– Co ma zrobić Resovia, która deklaruje bycie inwestorem i zarządcą obiektu, aby prezydent zapewnił środki w budżecie? – pytał radny Robert Kultys (PiS).
– Doskonale pan wie, jakie warunki powinna spełnić Resovia, abyśmy mogli dać pieniądze na inwestycję – odpowiadał Kultysowi Sienko.
Chodzi o to, że ratusz chce mieć gwarancję, że Resovia dostanie ministerialną dotację, a tej ciągle nie ma. Pieniądze są tylko na papierze.
Niespodziewanie argumenty radnych PiS zaczął podzielać radny Witold Walawender z proprezydenckiego klubu Rozwój Rzeszowa. Ale też nie ma się co dziwić – Walawender jest na co dzień działaczem Resovii.
– Ministerstwo Sportu oczekuje mocnej deklaracji w tej sprawie. Czy powstało mocne pismo, które można byłoby skierować do ministerstwa z deklaracją, że miasto jest gotowe wyłożyć pieniądze? Ze strony Urzędu Marszałkowskiego takie pismo się pojawiło – mówił Walawender.
Kto by pocałował w rękę ministra?
Stanisław Sienko stwierdził, że resortowi sportu powinna wystarczyć ubiegłoroczna uchwała rady, która zgodziła się na to, by 8 mln zł przeznaczyć na budowę Centrum. Problem w tym, że ta uchwała jest intencyjna i władz Rzeszowa do niczego nie zobowiązuje.
– Chcemy, aby ta deklaracja miała pokrycie w wieloletniej prognozie finansowej miasta. Sprawa traktowana jest nieco po macoszemu. Niby chcemy, a nie chcemy. Każdy inny prezydent miasta, który miałby okazję pozyskać 75-procentowe dofinansowanie z ministerstwa, to pocałowałby za to ministra w rękę – stwierdził Witold Walawender.
– Nie był pan na rozmowach, więc nie wie pan, jakie tam słowa padły – powtarzał już kolejny raz Sienko, dowodząc, że miasto lobbuje w ministerstwie za budową Centrum.
Wiesław Buż, szef klubu Rozwoju Rzeszowa, krzywym okiem patrzy na ofertę ministerstwa. Jego zdaniem, gdyby była ona naprawdę dobra, to już dawno inny samorząd zrealizowałby podobną inwestycję.
– Nie ma pędu ekonomicznego, czy inwestycyjnego, żeby taki projekt realizować – mówił Buż. – Do tanga trzeba dwojga, w tym przypadku czworga. Może trzeba dołożyć jeszcze jeden podmiot, żeby były dwie pary, które w końcu coś zdecydują? – proponował.
Inni budują, a Rzeszów?
Radni PiS byli w szoku. – W Polsce nie ma popytu na inwestycje lekkoatletyczne? – dziwił się Marcin Fijołek, szef klubu PiS. – W ostatnich kilkunastu latach wybudowano dziesiątki obiektów w wielu miastach – mówił Fijołek.
I podawał przykłady z innych polskich miast, jak choćby Bydgoszcz, gdzie powstał bardzo duży stadion lekkoatletyczny. Z kolei w Toruniu powstała jedyna w kraju hala do sportów lekkoatletycznych.
– Takie obiekty budują również Opole, czy Wrocław – wymieniał Fijołek.
Radni PiS podawali słuszne argumenty, że sportowcy, którzy przyjeżdżają na stadion Resovii, trenują w skandalicznych warunkach – bez szatni, bez toalet.
Wiesław Buż zaproponował więc inne rozwiązanie – niech pieniądze na inwestycję wyłożą podkarpackie gminy. Ich wkład miałby być proporcjonalny do liczby mieszkańców. Skoro ze stadionu miałaby korzystać młodzież z całego Podkarpacia, to niech gminy również się dołożą.
– Wtedy inwestycja zostanie realizowana i chociaż będzie w Rzeszowie, to jednak będzie służyć całemu Podkarpaciu, a marszałek będzie mógł się poczuć prawdziwym gospodarzem tego miejsca – przekonywał Buż.
– To nie klub piłkarski, czy żużlowy, że jest skoncentrowany w jednym miejscu – dodawał.
PiS: bałamutne argumenty
Radni PiS uznali ten pomysł za absurdalny, skoro Rada Miasta rok temu już wyraziła chęć przekazania 8 mln zł.
– Jeśli marszałek chce, ministerstwo chce, miasto chce, prezydent chce, to gdzie leży problem, żeby to pchnąć do przodu? – pytał przytomnie Waldemar Kotula, radny PiS.
Stanisław Sienko powtarzał: – Nie jesteśmy właścicielami działek, na których miałaby powstać inwestycja. Resovia może być inwestorem
– Bałamutne argumenty – komentował Robert Kultys. – Miasto i tak zapłaci niewiele, zwłaszcza, że cały podatek od nieruchomości wpłynie na konto Rzeszowa – argumentował.
Kultys powtarzał, że Resovia zgodziła się być inwestorem Centrum. – W tym wszystkim brakuje jedynie dobrej woli prezydenta. Za deklaracjami muszą kryć się też dobre chęci – mówił radny PiS.
Kłopot w tym, że Resovia takich jednoznacznych deklaracji nie złożyła miastu.
Centrum jest w czyśćcu
Marcin Deręgowski, radny Platformy Obywatelskiej, pytał z kolei, dlaczego inwestorem Centrum nie może być urząd marszałkowski, skoro samorząd wojewódzki uważa, że jest to tak świetna inwestycja.
Samorząd wojewódzki od tego się wzbrania, bo zdaje sobie sprawę z ryzyka, że po wybudowaniu Centrum mogło ono przejść na barki finansowe marszałka.
– To wszystko jest trochę patykiem na wodzie pisane. Kto policzył, że wkład wyniesie tylko 8 mln? Klub, który jest zainteresowany, aby tę inwestycję przeprowadzić. Jestem przekonany, że koszty są zaniżone – podsumował dyskusję Andrzej Dec (PO), przewodniczący Rady Miasta Rzeszowa.
Projekt Podkarpackiego Centrum Lekkoatletycznego nadal jest w powijakach. – Jest w czyśćcu – komentuje Aleksander Bentkowski, prezes Resovii.

JOANNA GOŚCIŃSKA






http://www.resinet.pl/aktualnosci/rzesz ... udowa.html




RZESZÓW. Inwestycja w Podkarpackie Centrum Lekkoatletyczne może być kolejną atrakcyjną wizytówką nie tylko miasta, ale i całego województwa. Poza tym to szansa na rozwój sportu i rekreacji. Niestety póki co brak konkretów w sprawie realizacji już dawno zapowiadanego obiektu.

Przez godzinę radni zgromadzeni dziś w sali posiedzeń rzeszowskiego Ratusza dyskutowali na temat projektu zakładającego stworzenie nowego budynku w stolicy Podkarpacia, który byłby miejscem promującym sport. Koncepcja postawienia Centrum Lekkoatletycznego wraz z klubem Resovia oraz Urzędem Marszałkowskim zrodziła się już jakiś czas temu. Co parę miesięcy temat wraca do porządku obrad, ale inwestycja nadal tkwi w martwym punkcie. Jaki jest tego powód?

Miasto Rzeszów oraz województwo podkarpackie mają dołożyć do realizacji projektu po 8 mln zł. Jest także duża szansa na uzyskanie sporego, bo wynoszącego 50 proc., dofinansowania z Ministerstwa Sportu. Problem polega jednak na tym, że ani województwo, ani miasto nie chce przyjąć roli głównego inwestora. Tego zadania ma się podjąć, zgodnie z początkowymi ustaleniami, klub Resovia. Kiedy będzie oficjalne oświadczenie ze strony klubu a także pewność, że dotację z budżetu krajowego faktycznie uda się otrzymać, Rzeszów przekaże z puli miejskiej wskazaną wyżej kwotę 8 mln zł.

Temat wywołał podczas porannych obrad ostrą dyskusję – były głosy „za” realizacją inwestycji i dokładaniem wyżej wspomnianej sumy pieniężnej, jak również i nie brakowało wątpliwości radnych czy „inwestycja rzeczywiście jest intratna”. Padły także pewne propozycje nowych, dotychczas niebranych pod uwagę rozwiązań, które przyspieszyłyby odkładane póki co prace nad Centrum.

Więcej na temat inwestycji oraz dzisiejszych rozmów radnych w najbliższych dniach w naszych Aktualnościach.



riko
Moderator
Moderator
 
Posty: 4016
Na forum od: 04 lut 2015, 13:42
Lokalizacja: RZESZÓW-Staromieście

Re: [ul. Wyspiańskego] Podkarpackie Centrum Lekkoatletyczne

Postautor: maks » 31 sie 2016, 9:46

Do powstania nowoczesnego obiektu sportowego brakuje 8 mln zł.

http://supernowosci24.pl/lekkoatleci-na ... wy-obiekt/
maks
Uzależniony
Uzależniony
 
Posty: 1075
Na forum od: 25 gru 2014, 20:47

PoprzedniaNastępna

Wróć do Newsy

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość